Reklama

Czy naprawdę jesteśmy profesjonalistami? Czyli krytycznie, ale z nadzieją o branży ochrony.

Awatar użytkownika

Topic author
Piotr Jania
Plutonowy
Plutonowy
Posty: 159
Rejestracja: 10 lut 2013 11:23
Podziękował: 27 razy
Otrzymał/a podziekowań: 32 razy
Status: Offline

Czy naprawdę jesteśmy profesjonalistami? Czyli krytycznie, ale z nadzieją o branży ochrony.

Postautor: Piotr Jania » 21 wrz 2017 18:00

Brałem ostatnio udział w kilku dyskusjach. Poruszaliśmy w nich zagadnienia profesjonalizmu polskich ochroniarzy, zapotrzebowania rynku na ich usługi oraz wynagrodzenia za nie.
Z dyskusji tych wyłonił się obraz ochroniarza mało profesjonalnego, mentalnie osadzonego głęboko w latach 90. ubiegłego wieku, o bardzo wąskich horyzontach.
Przykra to konstatacja, ale... jest też promyk nadziei. Okazuje się bowiem, że jest spora grupa ludzi zdających sobie sprawę z własnych braków i chcących ten stan rzeczy zmienić. Ale od początku.


http://www.wochronie.pl/index.php/16-bl ... zy-ochrony


Jan M.
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 5665
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1155 razy
Otrzymał/a podziekowań: 492 razy
Status: Offline

Re: Czy naprawdę jesteśmy profesjonalistami? Czyli krytycznie, ale z nadzieją o branży ochrony.

Postautor: Jan M. » 21 wrz 2017 18:51

Nieźle napisane.

Awatar użytkownika

WOJTEX500
Sierżant
Sierżant
Posty: 311
Rejestracja: 18 kwie 2016 18:44
Podziękował: 82 razy
Otrzymał/a podziekowań: 72 razy
Status: Offline

Re: Czy naprawdę jesteśmy profesjonalistami? Czyli krytycznie, ale z nadzieją o branży ochrony.

Postautor: WOJTEX500 » 21 wrz 2017 19:17

Ochroniarskie dinozaury

Branża ochrony w Polsce działa, co wiedzą chyba wszyscy zainteresowani, w oparciu o ustawę z roku 1997. Ustawę pisaną w konkretnych okolicznościach. Nie chcę tu snuć teorii spiskowych o wszędobylskiej esbecji, ale... chyba niczyich wątpliwości nie budzi stwierdzenie, że nasza ulubiona ustawa wygląda, jak napisana przez ludzi tkwiących mentalnie jeszcze w poprzednim systemie. Świadczy o tym dysproporcja pomiędzy ilością miejsca jakie poświęca się w niej na omówienie działalności, odchodzących już wtedy do lamusa - Wewnętrznych Służb Ochrony - a nowoczesnymi, prywatnymi firmami ochroniarskimi.
Taka konstrukcja ustawy wymusiła opracowanie określonego systemu szkoleń, który dziś przestaje się sprawdzać.


"O ile w strażach przemysłowych i im podobnych służbach jeden człowiek musiał być w miarę szybko przeszkolony z całego zakresu potencjalnych obowiązków, o tyle dziś, coraz częściej, mamy do czynienia ze specjalizacją w określonej dziedzinie. W prywatnych firmach ochroniarz może się wyspecjalizować w pracy na obiektach handlowych, przemysłowych, w konwojowaniu, czy obsłudze monitoringu.
Prędzej czy później będzie musiała nastąpić zmiana systemu szkolenia pracowników ochrony.


I tutaj nie zgodzę się z autorem. Pracowałem wiele lat w tzw.Wewnętrznych Służbach Ochrony i to co się teraz dzieje w prywatnych AO, tak często błędnie nazywanymi profesjonalnymi, nie jest nawet namiastką podejścia i szkolenia ówczesnego pracownika ochrony. W WSO szkolenie strzeleckie i teoretyczne było standardem przestrzeganym, na które nie żałowano pieniędzy i czasu. Teraz ten cały syf ( najniższa cena w przetargach, orzeczenia, pracownik z pod budki z piwem i wiele innych anomalii i wynaturzeń) powoduje, że pracownik nie ma motywacji do doszkalania się i inwestowania w siebie bo i tak na rynku przegrywa z orzeczonym, z pensją uwłaczającą godności człowieka, traktowaniem ochrony jak przymusu koniecznego, zła samego w sobie. Takie artykuły to wizja przyszłości ale na pewno nie w naszym kraju, gdzie zawsze wygrywają cwaniacy w krawatach mający jedyny pomysł na swoje firmy jakim jest wyzysk pracownika za minimalną płacę.
JIM500

Awatar użytkownika

Cyborg
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 4941
Rejestracja: 03 cze 2016 15:52
Podziękował: 718 razy
Otrzymał/a podziekowań: 291 razy
Status: Offline

Re: Czy naprawdę jesteśmy profesjonalistami? Czyli krytycznie, ale z nadzieją o branży ochrony.

Postautor: Cyborg » 21 wrz 2017 22:47

A tak szczerze. To jakie teraz mają w prywatnych AO wymogi, odnośnie tego tzw. "profesjonalizmu"?

Ważne, żebyś przychodził do roboty na czas i brał godzin do "bólu".

A jak "zmoczysz" na czymś d**ę, to zapłacisz karę.

A szkolenia ?
Jak sam w siebie niezainwestujesz, to "nici" z wyszkolenia. A co za tym idzie, z bycia "profesjonalistą"..

Awatar użytkownika

pistol
Kapral
Kapral
Posty: 85
Rejestracja: 28 lis 2012 14:46
Otrzymał/a podziekowań: 18 razy
Status: Offline

Re: Czy naprawdę jesteśmy profesjonalistami? Czyli krytycznie, ale z nadzieją o branży ochrony.

Postautor: pistol » 22 wrz 2017 19:26

Dlatego w miarę możliwości należy wysrywać się na agencje. Najlepsi dostaną się do WSO gdzie panują godne warunki. W Warszawie aktualnie pięć WSO prowadzi nabór. I chętnych brak. Co robią ludzie w agencjach?

Awatar użytkownika

Cyborg
Generał Dywizji
Generał Dywizji
Posty: 4941
Rejestracja: 03 cze 2016 15:52
Podziękował: 718 razy
Otrzymał/a podziekowań: 291 razy
Status: Offline

Re: Czy naprawdę jesteśmy profesjonalistami? Czyli krytycznie, ale z nadzieją o branży ochrony.

Postautor: Cyborg » 22 wrz 2017 21:15

Do agencji przyjmują wszystkich. Bez głębszej weryfikacji.
Osoby przyjmowane do prywatnych AO, traktują to zajęcie, jako "zło konieczne".

I dopóki ktoś nie nałoży, na prywatne AO, przeprowadzania obowiązkowych szkoleń, które będą odpowiednio weryfikowane – oraz zatrudniania wyłącznie na umowy o pracę, to dalej będzie taki "syf" jak jest.

Większość z tych których znam, nie dałaby rady wytrzymać w WSO dwóch dni !

Sam pracuje od maja w WSO. W agencji tylko dorabiam. Także mam porównanie.

W poprzednich latach także pracowałem w WSO. Aż do czasu, gdy ochronę przejęły (w większości) prywatne AO.

Wróć do „Blog wOchronie.pl”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość