Reklama

Grupa interwencyjna Praca pomocy.

Awatar użytkownika

Topic author
security cieć
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 7
Rejestracja: 13 sie 2017 13:00
Podziękował: 6 razy
Otrzymał/a podziekowań: 1 raz
Status: Offline

Grupa interwencyjna Praca pomocy.

Postautor: security cieć » 13 sie 2017 13:27

witam mam 22 lata jestem nowy na forum w ochronie pracuje już rok pracuje na monitoringu po 13.5h stawka dobra nie powiem ale żadnych szans na rozwój a chciałbym kierować sie zawodowo w kierunku ochrony wiec szukałem po firmach w Wawie gdzie bym mógł tego dokonać heh :) no i znalazłem coś ciekawego a mianowicie ofertę pracy w Solid w grupach interwencyjnych ale coś tu jest nie tak nie mam wpisu ani pozwolenia na broń ani nawet żadnego szkolenia powiedzieli ze dostane kwalifikowanego pracownika z bronią i spokojny rewir no i dobrze żebym miał prawko które niedługa odbieram zaoferowali mi 9.50 na reke system pracy 24 na 48h i oczywiście umowę o prace i że w przyszłości zrobią mi kwalifikacje ( domyślam sie ze za lojalkę) moje pytanie brzmi czy to nie jest skok na głęboką wodę ? jak wygląda praca takiego ochroniarza w GI bez kwalifikacji ?? no przecież ja nic nie będę mógł zrobić prawnie podczas jakiejś interwencji chodziłem na boks zadym sie nie boje ale chodzi o aspekty prawne z tego co wiem to taki ochroniarz jak ja może dokonać tylko ujęcia i jakoś sobie tego nie wyobrażam podczas konkretnej awantury. co o tym myślicie? kręci mnie ta robota nie ukrywam ale ....


Jan M.
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 5665
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1155 razy
Otrzymał/a podziekowań: 492 razy
Status: Offline

Re: Grupa interwencyjna Praca pomocy.

Postautor: Jan M. » 13 sie 2017 13:49

Na kursie do wpisu wszystko ci powiedzą co możesz a czego nie możesz prawnie jako kpof na interwencji robić.
Solid, o ile nie zraża cie dyscyplina jest dobrym wyborem. Sporo się nauczysz o tej pracy w praktyce. O życiu także.
Gdy twój zapał przeminie pozostanie ci już rzeczywistość i branie jej takiej jaka ona jest faktycznie, bez żadnych złudzeń.

Awatar użytkownika

Topic author
security cieć
Szeregowy
Szeregowy
Posty: 7
Rejestracja: 13 sie 2017 13:00
Podziękował: 6 razy
Otrzymał/a podziekowań: 1 raz
Status: Offline

Re: Grupa interwencyjna Praca pomocy.

Postautor: security cieć » 13 sie 2017 14:23

no dobrze ale z tego co wiem kurs kwalifikacyjny ma sie odbyć dopiero po pół roku pracy więc prze te pół roku pracy może sie wiele wydarzyć a wiem ze ich standardy na ogu odbiegają od rzeczywistości tak jak na sklepach ze złodziejami jak ja bym miał robić tak jak oni mi każa to bym w życiu zadnego złodzieja nie złapał. co masz na myśłi pisząc zrazić dyscypliną ??

Awatar użytkownika

Gebels
Kapitan
Kapitan
Posty: 958
Rejestracja: 12 maja 2011 10:39
Podziękował: 287 razy
Otrzymał/a podziekowań: 96 razy
Status: Offline

Re: Grupa interwencyjna Praca pomocy.

Postautor: Gebels » 13 sie 2017 14:47

O dyscyplinie najlepiej świadczy fakt brania ludzi bez wpisu do jakiegoś tworu GI podobnego. Spokojny rejon to mit, trzeba wsparcie to jedziesz gdzie trzeba, a będziesz do chwili uzyskania wpisu tylko "na sztukę". Jak praca w GI to dla Ciebie rozwój, to próbuj. Wpis Ci się przyda, zawód się wyludnia, a stawki idą w górę, perspektywa w końcu jest dobra.


Jan M.
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 5665
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1155 razy
Otrzymał/a podziekowań: 492 razy
Status: Offline

Re: Grupa interwencyjna Praca pomocy.

Postautor: Jan M. » 13 sie 2017 15:08

security cieć pisze:no dobrze ale z tego co wiem kurs kwalifikacyjny ma sie odbyć dopiero po pół roku pracy więc prze te pół roku pracy może sie wiele wydarzyć a wiem ze ich standardy na ogu odbiegają od rzeczywistości tak jak na sklepach ze złodziejami jak ja bym miał robić tak jak oni mi każa to bym w życiu zadnego złodzieja nie złapał. co masz na myśłi pisząc zrazić dyscypliną ??


W załodze liczy się praktyka. Jak dostaniesz dobrego kierowcę ( mniemam że prawym będziesz ) to wszystkiego cię nauczy. Z reguły ci co już jeżdzą parę lat, to mają wysokie pojęcie o tej pracy ( w - SS - ci którzy jeżdżą lata, mają naprawdę większe stawki i nader często zostają inspektorami kontroli lub przechodzą do pracy w biurze ).
Także szanse awansu i rozwoju w tej agencji jak najbardziej są dla ciebie realne.

Dyscyplina w załogach interwencyjnych agencji - SS -.

W tej firmie, jeśli chodzi konkretnie o załogi interwencyjne.
Nie ma tak że siedzisz sobie w jakiejś kanciapce, zdejmujesz buty i oglądasz satelitę czekając na sygnał wyjazdu.
Nie.
Warujesz niczym pies łańcuchowy w aucie 24 godziny, czy to zimno czy to ciepło.
Reguły podjazdu pod obiekt, sprawdzenia go, a także zachowanie i odległości podczas postoju na TMP ( tymczasowe miejsce postoju ) czy też MP ( wyznaczone miejsce ześrodkowania w rejonie operowania miejsca postoju załogi interwencyjnej ) są na bieżąco kontrolowane.

Jest to trudna służba.
Dająca jednak osobom lubiącym dyscyplinę i rygor wiele satysfakcji.

Awatar użytkownika

tomaspienkowski
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3857
Rejestracja: 30 mar 2010 09:33
Podziękował: 90 razy
Otrzymał/a podziekowań: 257 razy
Status: Offline

Re: Grupa interwencyjna Praca pomocy.

Postautor: tomaspienkowski » 13 sie 2017 15:59

security cieć pisze:witam mam 22 lata jestem nowy na forum w ochronie pracuje już rok pracuje na monitoringu po 13.5h stawka dobra nie powiem ale żadnych szans na rozwój a chciałbym kierować sie zawodowo w kierunku ochrony wiec szukałem po firmach w Wawie gdzie bym mógł tego dokonać heh :) no i znalazłem coś ciekawego a mianowicie ofertę pracy w Solid w grupach interwencyjnych ale coś tu jest nie tak nie mam wpisu ani pozwolenia na broń ani nawet żadnego szkolenia powiedzieli ze dostane kwalifikowanego pracownika z bronią i spokojny rewir no i dobrze żebym miał prawko które niedługa odbieram zaoferowali mi 9.50 na reke system pracy 24 na 48h i oczywiście umowę o prace i że w przyszłości zrobią mi kwalifikacje ( domyślam sie ze za lojalkę) moje pytanie brzmi czy to nie jest skok na głęboką wodę ? jak wygląda praca takiego ochroniarza w GI bez kwalifikacji ?? no przecież ja nic nie będę mógł zrobić prawnie podczas jakiejś interwencji chodziłem na boks zadym sie nie boje ale chodzi o aspekty prawne z tego co wiem to taki ochroniarz jak ja może dokonać tylko ujęcia i jakoś sobie tego nie wyobrażam podczas konkretnej awantury. co o tym myślicie? kręci mnie ta robota nie ukrywam ale ....


Kilka uwag. Jeśli - jak stwierdziłeś - chcesz się w zawodzie rozwijać, to zacznij od kursu na wpis. Masz robotę, więc stać Cię. Jeśli Cię nie stać teraz, to tym bardziej nie będzie Cię stać po zmianie pracy na wynagradzaną o 1/3 niżej. W GI mogą być co do zasady tylko kwalifikowani i uzbrojeni. Niekwalifikowany może co najwyżej pomagać (jako trzeci), co często się przydaje, ale rzadko się stosuje. Raczej niekwalifikowanym zastępuje się kwalifikowanego i taki niekwalifikowany jest praktycznie bez żadnych narzędzi. Takie zjawisko jest tyleż bezprawne, co i niebezpieczne kiedy faktycznie przyjdzie co do czego.
Jak już zrobisz wpis, to wtedy szukaj pracy wymagającej wpisu. Wówczas Twoja pozycja na rynku będzie nieco wyższa. Zauważ, że to, co Solid Ci zaproponował, to jest tylko i wyłącznie płaca minimalna. Fakt, że za lojalkę sfinansują Ci kurs mając Cię na uwięzi na kilka lat za płacę minimalną to trochę za mało, żeby na to iść moim zdaniem.
Co do niekwalifikowanego podczas interwencji razem z kwalifikowanym, to jako osoba przybrana do pomocy (nie jako uprawniony) możesz pomagać we wszystkich uprawnionych czynnościach kwalifikowanego, ale nie możesz wykonywać ich samodzielnie. Robisz co Ci każe kwalifikowany, pod jego dyktando. Oczywiście w granicach prawa.
http://www.ochrona.wachter.pl

http://www.akademiabezpieczenstwa.net


Jan M.
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 5665
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1155 razy
Otrzymał/a podziekowań: 492 razy
Status: Offline

Re: Grupa interwencyjna Praca pomocy.

Postautor: Jan M. » 13 sie 2017 16:16

Tomek. Z całym szacunkiem do twojej wiedzy i pozycji w branży.
Nie wiele chyba jednak wiesz o wszelkiej maści "interwencjach" jeżdżących po kraju ?

Większość, to właśnie twory typu załogi, patrole itp. mobilne.
Nie obsługują oni na rejonach obiektów podlegających obowiązkowej ochronie, czy też klientów wymagających posiadania przez zespół, broni palnej.

Pracownik ochrony bez wpisu także jest pracownikiem ochrony, z tym że bez wpisu.
Ma tak samo jak osoba posiadająca wpis, ustawowe prawo do sprawdzania przepustek, legitymowania w celu ustalenia tożsamości, wezwania do opuszczenia obiektu, w przypadku stwierdzenia przez osobę zakłócania porządku na obiekcie, czy też ujęcia osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia zdrowia a także mienia.

Może się także bronić, jak każda inna osoba w przypadku zaistnienia obrony koniecznej.
Na podstawie wolności posiadania, może posiadać miotacz gazu, teleskop itp.
Sam o tym pisałeś tutaj na forum.

Jak chłopak chce, niech próbuje. A nuż mu się spodoba i się nie zniechęci.
Firma zrobi mu szkolenie na wpis.
To dość korzystna oferta.
Po co ma płacić za to ze swojej własnej kieszeni, gdy ma w ręku inną możliwość ?
Tak czy siak, musi na to zapracować przecież.

Awatar użytkownika

tomaspienkowski
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3857
Rejestracja: 30 mar 2010 09:33
Podziękował: 90 razy
Otrzymał/a podziekowań: 257 razy
Status: Offline

Re: Grupa interwencyjna Praca pomocy.

Postautor: tomaspienkowski » 13 sie 2017 20:35

Nie no tutaj chyba mowa jest o GI, czyli o tworze prawnie uregulowanym złożonym z zespołu kwalifikowanych i uzbrojonych. Te wszystkie grupopodobne twory to raczej się tak nazywać nie mogą. Dlatego odnoszę się do GI, a nie to jakichś tam wynalazków.

Oczywiście niekwalifikowany ma uprawnienia niezwiązane z użyciem ŚPB i może niezbyt precyzyjnie się wyraziłem. Chodziło mi o interwencje siłowe. A samoobrona - oczywiście nikomu nie można zabronić. Co innego nakazać (chodzi tu oczywiście o sytuację, w której samoobrona jest elementem obowiązków służbowych).

Nie zgodzę się natomiast z opinią, żeby chłopak najpierw zmienił pracę, a dopiero potem zrobił kwity. Tym bardziej, że aktualnie ma pracę lepiej płatną i spokojniejszą, niż będzie miał po zmianie. To, że firma zafunduje (jak zechce - na tym etapie z pewnością nie daje na to gwarancji) szkolenie, to ani nie zrobi tego za darmo, ani też nie oferuje czegoś, z czym warto się wiązać lojalką.
http://www.ochrona.wachter.pl

http://www.akademiabezpieczenstwa.net


Jan M.
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 5665
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1155 razy
Otrzymał/a podziekowań: 492 razy
Status: Offline

Re: Grupa interwencyjna Praca pomocy.

Postautor: Jan M. » 13 sie 2017 22:05

A tak. Rzeczywiście. Tytuł wątku jest o grupie.
Masz rację.
Tylko że w grupie jest broń to i tak bez kwalifikacji nie ma szans na podjęcie tam pracy.
Nie tyle jeszcze że wpisu nie ma co nie ma i wpisu i dopuszczenia do posiadania broni palnej służbowej.

Natomiast czy pof ( a nie kpof ) może tylko się bronić ?
No niekoniecznie.
Podczas ujęcia a do takiego ma ustawowe uprawnienie, może stosować siłę fizyczną, a nie jest to bynajmniej samoobrona.
[drapanie]

Awatar użytkownika

tomaspienkowski
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3857
Rejestracja: 30 mar 2010 09:33
Podziękował: 90 razy
Otrzymał/a podziekowań: 257 razy
Status: Offline

Re: Grupa interwencyjna Praca pomocy.

Postautor: tomaspienkowski » 13 sie 2017 22:29

Jan M. pisze:Natomiast czy pof ( a nie kpof ) może tylko się bronić ?
No niekoniecznie.
Podczas ujęcia a do takiego ma ustawowe uprawnienie, może stosować siłę fizyczną, a nie jest to bynajmniej samoobrona.
[drapanie]


Siła fizyczna co do zasady jest ŚPB. Niekwalifikowany "pracownik ochrony" może jej użyć jako środka obrony, a w stanie wyższej konieczności także do ratowania dobra przedstawiającego wartość oczywiście wyższą (np bezpieczeństwo ludzi) poświęcając dobro przedstawiające wartość oczywiście niższą (w tym przypadku nietykalność figuranta). Ale nie jest to uprawnienie, czyli narzędzie pracy, a jedynie środek dostępny każdemu.

W GI niekwalifikowany może jeździć na trzeciego i pomagać. Nie ma ku temu przeszkód prawnych, chociaż nie wiem, czy to się gdzieś praktykuje.
http://www.ochrona.wachter.pl

http://www.akademiabezpieczenstwa.net


Jan M.
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 5665
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1155 razy
Otrzymał/a podziekowań: 492 razy
Status: Offline

Re: Grupa interwencyjna Praca pomocy.

Postautor: Jan M. » 13 sie 2017 22:33

tomaspienkowski pisze:
Siła fizyczna co do zasady jest ŚPB. Niekwalifikowany "pracownik ochrony" może jej użyć jako środka obrony, a w stanie wyższej konieczności także do ratowania dobra przedstawiającego wartość oczywiście wyższą (np bezpieczeństwo ludzi) poświęcając dobro przedstawiające wartość oczywiście niższą (w tym przypadku nietykalność figuranta). Ale nie jest to uprawnienie, czyli narzędzie pracy, a jedynie środek dostępny każdemu.

Świetnie to wytłumaczyłeś. Dzięki.

tomaspienkowski pisze:W GI niekwalifikowany może jeździć na trzeciego i pomagać. Nie ma ku temu przeszkód prawnych, chociaż nie wiem, czy to się gdzieś praktykuje.


W G.I. to nie ale w grupointerwencyjnopodobnych tworach.
Jeżdżą. Nawet po dwóch bez kwalifikacji. :)

Awatar użytkownika

KarolWielki
Chorąży
Chorąży
Posty: 385
Rejestracja: 10 lip 2016 13:49
Podziękował: 50 razy
Otrzymał/a podziekowań: 44 razy
Status: Offline

Re: Grupa interwencyjna Praca pomocy.

Postautor: KarolWielki » 14 sie 2017 05:22

Odpuść sobie ten patrol :) żenada, wiem bo jeździłem w Warszawie ... tam nikt nie chcę pracować. Dużo osób dojeżdża z pod Poznania, Kutna, Łodzi. Bo każdy miejscowy wie że to chu... Kisisz się z jakimś brudasem w ciasnym samochodzie przez dobę... Masakra. Idzie na zimę, także powodzenia przy -15 jeżeli nie zrezygnujesz po jednym dniu :). Na tych patrolach solidowskich powinna być stawką 20zł za godzinę pracy oraz system 12h... Ale dobrze niestety że są ukraincy może wypełnią te patrole swoimi banderowskimi tylkami. :)

Awatar użytkownika

KarolWielki
Chorąży
Chorąży
Posty: 385
Rejestracja: 10 lip 2016 13:49
Podziękował: 50 razy
Otrzymał/a podziekowań: 44 razy
Status: Offline

Re: Grupa interwencyjna Praca pomocy.

Postautor: KarolWielki » 14 sie 2017 05:41

Nie rozumiem też tych, którzy wypowiadają się nieco wyżej :) nie jezdziles w Warszawie to po co komentować ten post? Jeżeli chcesz się rozwinąć to zrób kwalifikacje + broń, ucz się języka angielskiego najlepiej do poziomu B2, a jakiś "sukces" odniesiesz w tej branży. Ale o patrolach solidowskich w Warszawie zapomnij, strata czasu. :)


Jan M.
Generał Broni
Generał Broni
Posty: 5665
Rejestracja: 19 paź 2015 13:38
Podziękował: 1155 razy
Otrzymał/a podziekowań: 492 razy
Status: Offline

Re: Grupa interwencyjna Praca pomocy.

Postautor: Jan M. » 14 sie 2017 15:00

KarolWielki pisze:Nie rozumiem też tych, którzy wypowiadają się nieco wyżej :) nie jezdziles w Warszawie to po co komentować ten post? Jeżeli chcesz się rozwinąć to zrób kwalifikacje + broń, ucz się języka angielskiego najlepiej do poziomu B2, a jakiś "sukces" odniesiesz w tej branży. Ale o patrolach solidowskich w Warszawie zapomnij, strata czasu. :)


Kolego objeździłem swego czasu Warszawę i podwarszawskie rejony.
Robota jest dla prawdziwych twardzieli.
Miękkie xxxxx nie mają czego w tej robocie szukać.
Nigdy prawdziwy twardziel z załogi nie nazwie też swojego partnera z zespołu "brudasem" tak jak ty to zrobiłeś.
Świadczy to jedynie o tobie i twojej opinii.

Nikt nikogo do niczego nie może zmusić, chłopak podejmie decyzję sam.

Awatar użytkownika

KarolWielki
Chorąży
Chorąży
Posty: 385
Rejestracja: 10 lip 2016 13:49
Podziękował: 50 razy
Otrzymał/a podziekowań: 44 razy
Status: Offline

Re: Grupa interwencyjna Praca pomocy.

Postautor: KarolWielki » 14 sie 2017 19:28

Jan M. pisze:
KarolWielki pisze:Nie rozumiem też tych, którzy wypowiadają się nieco wyżej :) nie jezdziles w Warszawie to po co komentować ten post? Jeżeli chcesz się rozwinąć to zrób kwalifikacje + broń, ucz się języka angielskiego najlepiej do poziomu B2, a jakiś "sukces" odniesiesz w tej branży. Ale o patrolach solidowskich w Warszawie zapomnij, strata czasu. :)


Kolego objeździłem swego czasu Warszawę i podwarszawskie rejony.
Robota jest dla prawdziwych twardzieli.
Miękkie xxxxx nie mają czego w tej robocie szukać.
Nigdy prawdziwy twardziel z załogi nie nazwie też swojego partnera z zespołu "brudasem" tak jak ty to zrobiłeś.
Świadczy to jedynie o tobie i twojej opinii.

Nikt nikogo do niczego nie może zmusić, chłopak podejmie decyzję sam.


Szkoda tylko, że tych twardzieli nie chcą nawet przeszkolić (szczególnie niekwalifikowanych) np z samoobrony przed podjęciem pracy na patrolach. Nie mówię o starych wyjadaczach, którzy są fachowcami w tym co robią i jeżdżą po 15-20 lat tam. Tak łatwo można było dostać w dziób na Żoliborzu albo na Woli w niektórych burdelach albo pubach. Czy warto?

Wróć do „Grupa Interwencyjna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości