Reklama

Ochroniarz SUFO wygrał proces o nadgodziny i zamianę kontraktu na etat - wyrok Sądu Najwyższego

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 11528
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 403 razy
Otrzymał/a podziekowań: 447 razy
Status: Offline

Ochroniarz SUFO wygrał proces o nadgodziny i zamianę kontraktu na etat - wyrok Sądu Najwyższego

Postautor: Epitet » 13 wrz 2017 08:42

SN: ochroniarz musiał być zatrudniony na etacie
12.06.17
Wola stron podpisujących umowę ma znaczenie, ale nie jest decydująca.
Nie nazwa umowy jest najistotniejsza lecz sposób świadczenia umowy - orzekł Sąd Najwyższy uznając, że pracownik ochrony był zatrudniony na umowie o prace, a nie zlecenia.

link http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/sn-o ... -na-etacie

Pracownik ochrony Waldemar R. pracował na umowie zlecenia dla jednostki wojskowej w Kutnie.
Pierwszą umowę, następnie przedłużaną przez trzy lata podpisał w październiku 2009 r. , a umowa zakończyła się w grudniu 2011 r.
W tym czasie Waldemar R. próbował bezskutecznie zmienić umowę zlecenia na umowę o dzieło, ale nigdy nie wnosił o etat.
Po czym Waldemar R. wystąpił do sądu przeciwko spółce z o.o. Atos należącej do MON o ustalenie istnienia stosunku pracy oraz wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych.

Sąd Rejonowy 2 października 2015 r. oddalił powództwo, gdyż uznał, że mamy do czynienia z umową zlecenia.

Sąd ustalił, że na mocy podpisanej umowy powód mógł swobodnie ustalać czas pracy, grafik zajęć ustalał oficer dyżurny.
Instrukcję ochrony opracowywali natomiast komendant i dowódca zmiany.
Nie była to umowa o pracę lecz zlecenia, gdyż decydujące znaczenie miała wola stron.

Apelację złożył powód, a Sąd Okręgowy w Łodzi w wyroku z 28 stycznia 2016 r. inaczej ocenił umowę i przyznał rację powodowi.
Zdaniem sądu II instancji praca była podporządkowana i wykonywana pod nadzorem (zgodnie z art. 22 par. 1 kp).

Skargę kasacyjną złożyła spółka Atos zarzucając wyrokowi naruszenie procedury cywilnej ( przez pominięcie niektórych ważnych materiałów dowodowych) oraz ustawy o ochronie mienia i osób, a także art. 22 par. 1 (1) kp.
Zdaniem skarżącej sad pominął specyfikę obiektu MON, hierarchię organizacyjną oraz rozporządzenie ministra obrony narodowej z 19 czerwca 1999 r.
Pełnomocnik spółki dodała, że w umowie zaznaczono, iż powód nie musiał wykonywać pracy osobiście, gdyż mogły go zastępować osoby wymienione na liście innych ochroniarzy.


Sąd Najwyższy nie zgodził się z tymi argumentami i utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.

Jak wyjaśniał sędzia Piotr Prusinowski wola stron podpisujących umowę ma znaczenie, ale nie jest decydująca.

Jednak nie nazwa umowy jest najistotniejsza lecz sposób świadczenia umowy.

W omawianej sprawie miały przewagę cechy umowy o pracę a nie zlecenia, choć były w niej cechy starannego działania.
Chodzi głównie o podporządkowanie powoda pracodawcy i wykonywanie zadań na bieżąco.
- Nie wystarczy wpisanie do umowy, że pracownik nie musi świadczyć pracy osobiście, ale należy te zapisy wykonywać.
W tej sprawie powód ani razu nie wykorzystał zastępstwa - wyjaśniał sędzia Prusinowski.

Sygnatura akt I PK 176/16, wyrok z 7 czerwca 2017 r.


Pozew do sądu pracy o ustalenie istnienia stosunku pracy złożył ochroniarz, który przez ponad dwa lata, do końca 2011 r., pilnował jednostki wojskowej.
Przez cały czas był zatrudniony na podstawie umowy-zlecenia, ale w pozwie napisał, że warunki jego pracy spełniały przesłanki do uznania go za stosunek pracy w myśl art. 22 ust 1[1] kodeksu pracy.

link http://www.rp.pl/Kadry/306089981-Ochron ... .html#ap-1

Potrzebna jest jeszcze klauzula wykonalności i można spokojnie udać się do kasy Sądu po należność.
30 tysiecy to prawie roczny zarobek pracownika ochrony - wygrana jest satysfakcjonująca.

Albo skorzystać z instytucji Komornika Sądowego do windykacji należności.

Samo dochodzenie racji przez precownika ochrony SUFO nie jest skomplikowane.
Wystarczy znaleźć Kancelarię prawniczą i podpisać umowę, że prowizja od wygranej w sądzie sumy wyniesie określony % dla prawnika.
Kancelaria podejmuje się działania.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

senex
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3406
Rejestracja: 02 gru 2013 11:40
Podziękował: 98 razy
Otrzymał/a podziekowań: 365 razy
Status: Offline

Re: Ochroniarz SUFO wygrał proces o nadgodziny i zamianę kontraktu na etat - wyrok Sądu Najwyższego

Postautor: senex » 13 wrz 2017 09:07

Epitet pisze:Potrzebna jest jeszcze klauzula wykonalności i można spokojnie udać się do kasy Sądu po należność.

Kasa sądu nic do tego nie ma. Nie jest potrzebna żadna klauzula wykonalności jako, że wyrok SO już był prawomocny, jako, że skarga kasacyjna przysługuje od orzeczeń prawomocnych.
Epitet pisze:Samo dochodzenie racji przez precownika ochrony SUFO nie jest skomplikowane.
Wystarczy znaleźć Kancelarię prawniczą i podpisać umowę, że prowizja od wygranej w sądzie sumy wyniesie określony % dla prawnika.
Kancelaria podejmuje się działania.

To nie tak do końca.
Niech będzie, że znajdę kancelarie za %, choć rada adwokacka bardzo się krzywi na ten rodzaj działalności. To ile procent? Za 10 nie ma idioty, za 50, to kto będzie idiotą. I teraz liczenie.
Trzy lata zlecenia i wygrywam 50 000 zł.
Kancelaria bierze 20 000 to mnie zostaje 30 000 zł.
Składki ZUS po stronie pracodawcy za trzy lata zapłaci spółka, a po stronie pracownika kto? Nawet jeśli spółka jako płatnik składek to potem poda mnie do sądu o zwrot jako bezpodstawne wzbogacenie, bo powinienem zarobić mniej bo bez składek i wygra ( precedensy były). Potem jeszcze do skarbówki prostować PIT, NFZ składki na chorobowe i ........... szlag może najzdrowszego trafić. I weź pod uwagę, że na przeciąganiu spraw, nie jeden pozwany już wygrał. Te wygrane to ładnie wyglądają w wyroku,ale rzeczywistość już taka kolorowa nie jest.

I żeby nie było, że zniechęcam,że się nie opłaca, bo trzeba i warto.
Każda przebyta do końca droga prowadzi dokładnie donikąd

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 11528
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 403 razy
Otrzymał/a podziekowań: 447 razy
Status: Offline

Re: Ochroniarz SUFO wygrał proces o nadgodziny i zamianę kontraktu na etat - wyrok Sądu Najwyższego

Postautor: Epitet » 13 wrz 2017 09:27

Osobiście przerabiałem te lekcje.
Jako funkcyjny usiadłem z prawnikiem, ksiegową i kadrową -rachuba za stołem i rozpocząłem rozmowy o tym niekorzystnym dla firmy wyroku.
Okazało się, że musimy to wpisać w rozliczenia firmy - aby pokryc należnosci zasądzone przez sąd.
Nadgodziny wypłacano pracownikom w formie premii i sąd sie z tym nie zgodził.
Odwołania z mojej strony nic nie dały.
Płaciłem jeszcze raz.
Kwota zasądzona przez Sąd została ujęta w finasach firmy, a tym samym musiałem odprowadzić wszystkie należności do SP.
jako firma nie mogłem ot tak sobie kazać kasie wypłacić naleznosci praconikom.
Zapłaciła firma wszystko co do grosza.
I tak było po sprawie.
Od tego czasu nie było juz żadnych kombinacji z Kodeksem pracy.
Płacone było tak jak tam jest zapisane.

Składki ZUS po stronie pracodawcy za trzy lata zapłaci spółka, a po stronie pracownika kto?
Nawet jeśli spółka jako płatnik składek to potem poda mnie do sądu o zwrot jako bezpodstawne wzbogacenie, bo powinienem zarobić mniej bo bez składek i wygra ( precedensy były).
Potem jeszcze do skarbówki prostować PIT, NFZ składki na chorobowe i ........... szlag może najzdrowszego trafić.
I weź pod uwagę, że na przeciąganiu spraw, nie jeden pozwany już wygrał.
Te wygrane to ładnie wyglądają w wyroku,ale rzeczywistość już taka kolorowa nie jest.


Niby słuszne? - ale jak widzę nie przerabiałeś tego praktycznie.
U mnie kwota zasądzona przez Sąd dla pracowników wyniosła 180 000 zł.
Bolało.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Bolo
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3122
Rejestracja: 28 gru 2010 20:59
Podziękował: 35 razy
Otrzymał/a podziekowań: 96 razy
Status: Offline

Re: Ochroniarz SUFO wygrał proces o nadgodziny i zamianę kontraktu na etat - wyrok Sądu Najwyższego

Postautor: Bolo » 14 wrz 2017 10:06

Po czym Waldemar R. wystąpił do sądu przeciwko spółce z o.o. Atos należącej do MON o ustalenie istnienia stosunku pracy oraz wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych.


Ciekawe [smiejsie]

Wróć do „Zagadnienia Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości