Reklama

Projekt :próg rozgraniczający wykroczenie od przestępstwa będzie stały, zawsze na poziomie 400 zł. Warszawa

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 12475
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 480 razy
Otrzymał/a podziekowań: 536 razy
Status: Offline

Projekt :próg rozgraniczający wykroczenie od przestępstwa będzie stały, zawsze na poziomie 400 zł. Warszawa

Postautor: Epitet » 15 maja 2018 20:17

Od 400 złotych będzie już przestępstwo!
Wtorek, 15 maja 2018 rok

Obniżenie - z jednej czwartej minimalnego wynagrodzenia, czyli obecnie 525 zł, do stałej wartości 400 zł - progu, od którego kradzież nie jest wykroczeniem, a staje się przestępstwem - przewiduje projekt zmiany Kodeksu wykroczeń, który we wtorek przyjął rząd.

link http://biznes.interia.pl/finanse-osobis ... 68596,4141

"Brak tolerancji wobec drobnych przestępstw powoduje spadek również przestępstw wielkich.
Dlatego chcemy poważnie traktować sprawy z pozoru drobniejsze, ale bardzo dolegliwe dla codziennego życia obywatela, związane z wykroczeniami" - mówił jeszcze w listopadzie zeszłego roku minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przedstawiając ten projekt.

Jak zaznaczył resort sprawiedliwości we wtorkowym komunikacie, proponowane "zmiany w prawie pozwolą skutecznie walczyć z plagą drobnych kradzieży, przywłaszczeń, paserstwa bądź zniszczenia cudzej rzeczy".
"Choć tego rodzaju czyny odznaczają się dużą szkodliwością społeczną, w obecnym stanie prawnym ich sprawców, nawet jeśli zostaną schwytani, nie spotyka adekwatna kara, odstraszająca od ponownych kradzieży.
Problem dotyczy choćby kradzieży sklepowych" - wskazano.

W projekcie przede wszystkim zaproponowano zmianę zasady, według której określa się, czy popełniona kradzież jest jeszcze wykroczeniem, czy już przestępstwem. "To istotna różnica, bo za wykroczenie grozi najczęściej grzywna, a za kradzież będącą przestępstwem - nawet pięć lat więzienia" - zwraca uwagę MS.

Według obecnej regulacji, granicę tę wyznacza wartość szkody wynosząca jedną czwartą minimalnego wynagrodzenia za pracę, czyli obecnie 525 zł.
Zaproponowano, by granicą była kwota 400 zł, więc każda kradzież przedmiotów o wartości powyżej tej kwoty byłaby przestępstwem.

"Projekt wprowadza zasadę, że próg rozgraniczający wykroczenie od przestępstwa będzie stały, zawsze na poziomie 400 zł, a nie uzależniony od wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, czy innych zmiennych czynników.
Dotychczasowy stan rzeczy powodował bowiem, że wraz ze wzrostem płacy minimalnej wzrastała również graniczna kwota kwalifikująca kradzież jako wykroczenie lub przestępstwo" - uzasadnia ministerstwo.

Jak podkreśla MS, "w konsekwencji sądy każdego roku musiały dokonywać przeglądu tysięcy spraw w całym kraju, by stwierdzić, czy dana kradzież, za którą kara nie została jeszcze w całości wykonana, nadal jest przestępstwem, czy już jedynie wykroczeniem".
"Ta sytuacja sprawiała też, że sprawcy kradzieży rzeczy o wartości niewiele przekraczającej ustawowy próg przewlekali postępowania, by z początkiem nowego roku popełnione przez nich przestępstwo samoistnie przeistoczyło się w wykroczenie" - napisał resort.

Aktualne brzmienie Kodeksu wykroczeń, wiążące próg wartości kradzieży od płacy minimalnej obowiązuje od listopada 2013 r.
Wówczas - na mocy nowelizacji dotyczącej także ówczesnej dużej reformy procedury karnej - odstąpiono od zasady, według której wykroczeniem była kradzież rzeczy, jeżeli jej wartość nie przekraczała 250 zł.

Aktualnie MS ocenia, że zmiana i powrót do stałego progu pozwoli skutecznie walczyć z plagą "drobnych" kradzieży.
"Drobni przedsiębiorcy prosili, żeby tym się zająć.
Ciężko pracują, dają miejsca pracy innym, a są brutalnie okradani" - mówił Ziobro.



Dobra zmiana.
Tylko Pan minister poseł Ziobro nie bierze pod uwagę kosztów tego pomysłu dla budżetu.
Tyle rządów było przed nim i żaden nie pisał się na takie rozwiązanie.

Przyczyna prozaiczna - blokada miejsc w zakładach karnych przez drobnych złodziejaszków.
Kolejka do odbycia zasądzonej kary.
Wiąże się to z budową nowych więzień.
Ponadto rozbudową kadry Służby Więziennej i podniesieniem uposażeń.

Podobny pomysł był z rowerzystami po spożyciu.
1/3 skazanych to rowerzyści po spożyciu.

To moje przemyślenia w tej sprawie.
Życie pokaże.



A tutaj nie ma pieniędzy dla niepełnosprawnych - protestujących w Sejmie.

To tak ogólnie o tym pomyśle i projekcie.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

klansman
Major
Major
Posty: 1528
Rejestracja: 06 gru 2012 14:15
Podziękował: 23 razy
Otrzymał/a podziekowań: 271 razy
Status: Online

Re: Projekt :próg rozgraniczający wykroczenie od przestępstwa będzie stały, zawsze na poziomie 400 zł. Warszawa

Postautor: klansman » 16 maja 2018 08:02

Przestępstwo powinno być już od 50 zł. Takie wysokie progi uczą bezkarności. Za mojej "kariery" na sklepach prób wynosił 250 zł. Cwaniaczki ładowały w spodnie towaru za 240 zł. Ładując obliczali jaką już mają kwote. Wiedział że w razie wpadki dostanie co najwyżej mandacik 50 złociszy który sobie odbije na następny dzień w innym sklepie. I ten głupi uśmieszek jak przeliczaliśmy wartość skradzionego mienia. Prawo jest dla przestępców.

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 2981
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 7 razy
Otrzymał/a podziekowań: 673 razy
Status: Offline

Re: Projekt :próg rozgraniczający wykroczenie od przestępstwa będzie stały, zawsze na poziomie 400 zł. Warszawa

Postautor: Razorblade1967 » 16 maja 2018 10:25

Epitecie... To, że obniża się granicę przestępstwa to akurat słuszne. Nie można sobie tłumaczyć, że skoro niby nie ma kasy na niepełnosprawnych to mamy się godzić by złodzieje po ulicach chodzili i się mam w twarz śmiali.

A kwestię ilości miejsc w ZK można spróbować rozwiązać inaczej... Czy na ten przykład nie lepiej rezygnować z kar izolacyjnych dla osób, które popełniły przestępstwa nieumyślne? Można opracować system odpowiednich dolegliwości... nawet bardzo dolegliwych, ale czy w takich izolacja jest naprawdę potrzebna?

Będą miejsca dla złodziei... Jak dla mnie to lepiej zamykać więcej złodziei niż wsadzać np. sprawców wypadków drogowych (oczywiście nie mam na myśli tych co po pijaku...) itd. Przestępstwa nieumyślne powinny mieć bardziej rozbudowany system dolegliwych kar nieizolacyjnych, a w to miejce powinno być znacznie mniej "zawiasów" dla spawców umyślnych.

Awatar użytkownika

klansman
Major
Major
Posty: 1528
Rejestracja: 06 gru 2012 14:15
Podziękował: 23 razy
Otrzymał/a podziekowań: 271 razy
Status: Online

Re: Projekt :próg rozgraniczający wykroczenie od przestępstwa będzie stały, zawsze na poziomie 400 zł. Warszawa

Postautor: klansman » 16 maja 2018 12:36

Rozwinąć bardziej "areszt domowy". U nas on kuleje. Np. tych skazanych do 2 lat kierować do aresztu domowego. Dostaje taki opaske z nadajnikiem do nogi i karę odbywa w swoim mieszkaniu. Ma zakaz opuszczania progu mieszkania. Złamie go to do zk. Wtedy w zk zwolniło by się miejsce bo ci z małymi wyrokami odsiadywali by je w swoich mieszkaniach a takich osób do 2 lat jest mnóstwo. Np. mój teść w przeszłości siedział 6 msc za nie płacenie alimentów. Kara musi być ale po co w zk takiego zamykać. Istnieje wtedy szansa że tam popadnie w złe towarzystwo.

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 2981
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 7 razy
Otrzymał/a podziekowań: 673 razy
Status: Offline

Re: Projekt :próg rozgraniczający wykroczenie od przestępstwa będzie stały, zawsze na poziomie 400 zł. Warszawa

Postautor: Razorblade1967 » 16 maja 2018 13:34

Przede wszystkim takie kary dla "nieumyślnych"... oni nie są niebezpieczni dla otoczenia, nie trzeba ich izolować... areszt domowy, grzywny (ale ściągane "bez litości"), prace przymusowe na rzecz społeczności lokalnej. Są kraje gdzie to się sprawdza. A więzienia dla tych, których powonno się izolować od normalnych ludzi... bandytów, złodziei itd.

Normalni ludzie, którzy skrzywdzili kogoś przypadkiem, przez głupotę... w sumie nie powinni trafiać do więzień. Powinni to odczuć, nawet bardzo boleśnie, ale nie powinni być izolowani... bo to w sumie bez sensu. Ich demoralizuje, społeczeństwo to kosztuje i nikt nie ma z tego korzyści. A dla złodziei brak miejsca w "pierdlach".

Awatar użytkownika

klansman
Major
Major
Posty: 1528
Rejestracja: 06 gru 2012 14:15
Podziękował: 23 razy
Otrzymał/a podziekowań: 271 razy
Status: Online

Re: Projekt :próg rozgraniczający wykroczenie od przestępstwa będzie stały, zawsze na poziomie 400 zł. Warszawa

Postautor: klansman » 16 maja 2018 13:48

Sprawdziłem jak wygląda kwestia aresztu domowego w Polsce. Trzeba spełniać kryteria:

1) wobec skazanego orzeczono karę pozbawienia wolności nieprzekraczającą jednego roku;

2) jest to wystarczające dla osiągnięcia celów kary;

3) skazany posiada określone miejsce stałego pobytu;

4) osoby pełnoletnie zamieszkujące wspólnie ze skazanym wyraziły na to zgodę;

5) odbywaniu kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego nie stoją na przeszkodzie możliwości techniczno-organizacyjne związane z wykonywaniem dozoru i warunki mieszkaniowe skazanego.

Nie mogę znaleść ile osób u nas odsiaduje w ten sposób wyrok.

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Pułkownik
Pułkownik
Posty: 2981
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 7 razy
Otrzymał/a podziekowań: 673 razy
Status: Offline

Re: Projekt :próg rozgraniczający wykroczenie od przestępstwa będzie stały, zawsze na poziomie 400 zł. Warszawa

Postautor: Razorblade1967 » 16 maja 2018 15:18

Przyznam, że mniej mnie interesuje "areszt domowy", a bardziej inne sprawy... Moim osobistym zdaniem bez sensu jest zamykać do więzień sprawców wypadków, nawet ze skutkiem śmiertelnym (poza tymi "pod wpływem..."). Jak dla mnie to bezsens... ofierze życia czy zdrowia to nie wróci, sprawcy nie ma sensu izolować bo niebezpieczny nie jest... idzie siedzieć, podatków nie płaci, społeczeństwo go utrzymuje i wychodzi z pierdla ze "złamanym życiem" i w sumie zdemoralizowany, bo więzienie nikogo lepszym nie czyni.

Jak dla mnie to powinien być na wolności... może ograniczonej i zamiast tyn np. 5 lat "pierdla" to przez te np. 5 lat zasuwać w szpitalu za darmo po 600-800 godzin rocznie i przy najgorszej tam robocie. W sumie NFZ biedny, za salowego i sprzątacza nikt nie chce robić obecnie to tylko zysk by był... dla społeczeństwa i w sumie tego sprawcy wypadku.

I tak dalej... Ludzi popełniających przestępstwa nieumyślne nie trzeba izolować od społeczeństwa. Byłoby miejce w więzieniach dla złodziei i innych bandytów... możnaby zamknąć i "wyrzucić kluczyk".

Wróć do „Zagadnienia Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość