Reklama

9 lat badań i już mamy w Polsce własnej produkcji granatnik

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 11528
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 403 razy
Otrzymał/a podziekowań: 447 razy
Status: Offline

9 lat badań i już mamy w Polsce własnej produkcji granatnik

Postautor: Epitet » 16 lut 2016 13:17

RGP-40 jest zdolny do oddania do 2 tys. strzałów bez pogorszenia parametrów, szybkostrzelność praktyczna wynosi 12 strzałów na minutę.
Broń ma możliwość użycia amunicji specjalnej, w tym dymnej, oświetlającej (z flarą na spadochronie) bądź obserwacyjnej.
Oprócz celownika optoelektronicznego (kolimatorowego) dysponuje także zapasowymi mechanicznymi przyrządami, instalowanymi na bocznej szynie.

link http://www.defence24.pl/308640,tarnow-z ... dla-wojska

Na podstawie umowy zawartej z Zakładami Mechanicznymi Tarnów, do Wojska Polskiego trafi 200 rewolwerowych granatników typu RGP-40.
Połowa zostanie dostarczonych do końca października 2016 roku, a pozostałe – do końca sierpnia przyszłego roku.

Umowa jest następstwem przetargu, ogłoszonego w maju 2015 roku i obejmującego 200 granatników oraz sześć przekrojów broni. Postępowanie było prowadzone w trybie ochrony podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa, z założeniem zdolności do produkcji uzbrojenia na terenie kraju.
Zakładano, że granatnik ma być zdolny do użycia amunicji NATO 40x46 mm SR, zarówno o niskiej prędkości wylotowej, wynoszącej około 78 m/s (40 mm LV), jak i o średniej prędkości wylotowej, czyli około 120 m/s (40 mm MV).
Zasięg rażenia miał wynosić odpowiednio do 350-400 m i do 700-800 m.


W ochronie może być wykorzystany do oświetlenia terenu flarą w warunkach nocnych?

Armia USA i grantniki....

Pentagon zamierza wznowić finansowanie 25-mm granatnika samopowtarzalnego M25 CDTE.
Od 2017 do US Army mają trafić pierwsze modele serii wdrożeniowej.

link http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=18659

W roku budżetowym 2017 do uzbrojenia US Army ma trafić licząca 105 egzemplarzy, pierwsza partia wdrożeniowa 25-mm granatników samopowtarzalnych M25 CDTE.
Broń ma masę 6,35 kg, długość całkowitą 770 mm.
Jest zasilana z 5-nabojowego magazynka pudełkowego

Użycie broni strzelającej programowalnymi pociskami, detonującymi w wybranym punkcie toru lotu, ma znacząco zmienić charakter walki strzeleckiej małych pododdziałów.
Do tej pory w sytuacjach starć z okopanym przeciwnikiem, bardzo często dochodziło do sytuacji, gdy obie strony związały się ogniem bez uzyskania przewagi.
Aby wyjść z pata, trzeba było wezwać wsparcie lotnicze lub artyleryjskie.
Wraz z wprowadzeniem M25 najmniejszy pododdział piechoty – drużyna, zyska niespotykane dotąd możliwości ogniowe i w podobnych walkach może poradzić sobie samodzielnie.

Stąd też w budżecie na rok podatkowy 2017 (rozpoczyna się 1 października 2016 i kończy 30 września 2017) US Army poprosiła o 9,76 mln USD (38,3 mln zł) na program M25 CDTE.
Ma to pozwolić na produkcję serii wdrożeniowej 105 granatników samopowtarzalnych wraz z amunicją.
Amerykańskie wojska lądowe mają nadzieję na dalsze finansowanie rozwoju broni:
14,85 mln USD (58,29 mln zł) w roku budżetowym 2018,
24,93 mln USD (97,85 mln zł) w 2019,
32,16 mln USD (122,29 mln zł) w 2020 i
25,80 mln USD (101,25 mln zł) w 2021.
Do tej pory Orbital ATK opracował jedynie dwa rodzaje amunicji 35 mm x 39B: ćwiczebną i programowalną odłamkowo-burzącą.
W dalszej kolejności mają też zostać rozwijane naboje z pociskami przeciwpancernymi, obezwładniającymi (programowalne i wystrzeliwane na wprost) i do niszczenia drzwi i zawiasów


Ochrona obiektu SUFO może być w przyszłości zaatakowana taki sprzętem.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 11528
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 403 razy
Otrzymał/a podziekowań: 447 razy
Status: Offline

Re: 9 lat badań i już mamy w Polsce własnej produkcji granatnik

Postautor: Epitet » 11 mar 2016 08:38

link http://polska-zbrojna.pl/home/articlesh ... kiej-armii


Granatniki dla polskiej armii
18.02.2016, godz. 08:03 A A A
Jeszcze w tym roku żołnierze wojsk lądowych zostaną wyposażeni w nowy typ broni indywidualnej – rewolwerowe 40-milimetrowe granatniki RPG-40. Inspektorat Uzbrojenia podpisał z ich producentem, Zakładami Mechanicznymi Tarnów (ZMT), umowę na dostawę 200 sztuk tego uzbrojenia.
Dwuletni kontrakt opiewa prawie na dziewięć milionów złotych.


Nowa broń waży nieco ponad sześć kilogramów i jest w stanie wystrzelić sześć (czyli cały magazynek) 40-milimetrowych granatów w ciągu kilkudziesięciu sekund.

Jej zasięg jest ściśle uzależniony od typu użytej amunicji.

Waha się od 400 metrów – gdy będziemy używać pocisków 40 mm x 46SR NATO LV o prędkości początkowej wynoszącej około 78 m na sekundę, do aż około 800 metrów – kiedy wykorzystamy pociski 40 mm x 51SR o prędkości początkowej około 120 m na sekundę.

Przedstawiciele ZMT podkreślają, że RPG-40 to broń uniwersalna, która może być używana do różnego typu zadań, nie tylko do wsparcia ogniowego.

– Granatnik może wykorzystywać naboje specjalne, np. dymne, oświetlające z flarą na spadochronie lub obserwacyjne – mówi Marek Kołdras, pełnomocnik do spraw komunikacji ZMT, który dodaje, że przy projektowaniu granatnika zadbano o to, aby jego użytkownik mógł go w dużym stopniu spersonalizować.

– RGP-40 jest wyposażony w cztery szyny Picatinny, przeznaczone do mocowania dodatkowego wyposażenia.
Górna służy mocowaniu przyrządów celowniczych, dolna zaś – połączenia chwytu pionowego i wysuwanego dwójnoga – wyjaśnia.


Zgodnie z podpisaną kilka dni temu umową, granatniki RPG-40 mają trafić do armii w dwóch transzach.
Pierwsza (sto sztuk) powinna być dostarczona do końca października br.
Drugiej należy się spodziewać do końca sierpnia 2017 roku.
Za broń armia zapłaci niecałe dziewięć milionów złotych.

Idea wyposażenia polskich żołnierzy w wielostrzałowe granatniki pojawiła się w połowie ubiegłej dekady, po wnioskach płynących z doświadczeń w Iraku i Afganistanu.
Żołnierze sygnalizowali w nich, że potrzebują broni, która zapewni im lepsze wsparcie ogniowe niż konstrukcje, którymi dysponują, czyli jednostrzałowe 40-milimetrowe granatniki Pallad i SBAO-40.


Dlaczego tak mało tego uzbrojenia na wyposażenie armii?

link http://polska-zbrojna.pl/home/articlesh ... -dla-armii

Jakie praktyczne znaczenie ma dla formacji ochronnych SUFO taki komunikat?
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 11528
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 403 razy
Otrzymał/a podziekowań: 447 razy
Status: Offline

Re: 9 lat badań i już mamy w Polsce własnej produkcji granatnik

Postautor: Epitet » 11 mar 2016 09:32

Wojsko Polskie było zainteresowane zakupem w latach 2014-2015 blisko trzystu podwieszanych granatników jednostrzałowych GPBO-40 do amunicji 40 mm x 46SR.

link http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=13070

Pierwsza partia granatników jednostrzałowych z Nowej Dęby została zakupiona w kwietniu 2010 w ramach pilnej potrzeby operacyjnej.
Podpisano wówczas zamówienie na dostawy 180 podwieszanych GPBO-40 (w cenie 8,1 tys. zł za sztukę) i 40 samodzielnych GSBO-40 (9,2 tys. za egz.) za blisko 2 mln zł.
W połowie września 2011 podpisano z ZM Dezamet kolejną umowę na dostawy w latach 2011-2012:
270 granatników GPBO-40 oraz 120 GSBO-40.

Granatniki rodziny SBAO-40 wypierają starsze modele wz. 1974 Pallad strzelające produkowanym jedynie w Polsce, niestandardowym w NATO nabojem granatnikowym 40 mm x 47SR.
ZM Tarnów stworzył na początku XXI wieku wersję Pallada do amunicji 40 mm x 46SR, nazwaną GP-40 (GP-2001).
Nie trafiła jednak do rodzimej armii, mała partia została sprzedana za granicę.

Następcą SBAO-40 ma być 40-mm granatnik modułowy rozwijany przez WAT i radomską Fabrykę Broni w programie MSBS wraz z nowym karabinkiem podstawowym i karabinkiem-granatnikiem (Rodzina MSBS-5,56 w czerwcu, 2014-03-22; Nowy polski granatnik, 2010-11-23).


Dość kręte drogi powstawania granatnika.

link http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=5308

Może się wydawać zaskakujące skąd potrzeba tworzenia kolejnego jednostrzałowego granatnika, skoro niedawno wprowadzono do uzbrojenia System Broni i Amunicji Obezwładniającej kal. 40 mm (SBAO-40), w którego skład - oprócz rodziny granatów 40 mm x 46SR - wchodzi granatnik w postaci samodzielnej GSBO-40 i podwieszanej GPBO-40.

30 kwietnia 2010 Wojsko Polskie kupiło pierwszą partię tej broni w ramach pilnej potrzeby operacyjnej, podpisano wówczas zamówienie na dostawy 220 granatników:
40 samodzielnych GSBO-40 (w cenie jednostkowej 9,4 tysiąca) i
180 podwieszanych GPBO-40 (koszt 8,1 tysiąca złotych) za łącznie 1,9 mln zł.

To konstrukcja rozwijana dla karabinków AK/AKM i wz. 96 Beryl, stąd nie jest dobrze dopasowana do bryły powstającej broni.


Na bazie doświadczeń z SBAO-40, jak też korzystając z pewnych rozwiązań tego systemu - rozpoczęto prace projektowe nad nowym granatnikiem, który wraz z MSBS-5,56 tworzyłby pełny system broni strzeleckiej.
Co więcej, potrzeba jego wprowadzenia jest również zapisana w pierwszym etapie rozwoju indywidualnego systemu walki Tytan - Określeniu Założeń do Projektowania (OZP Tytan, patrz Oręż Tytana 2010-11-17).

Niestety, załączniki określające wstępne założenia taktyczno-techniczne polskiego żołnierza przyszłości są nadal niejawne.
Z rysunków wynika, że lufa nowego granatnika jest znacznie krótsza, niż w przypadku SBAO-40, jej długość to około 200-220 mm, zaś masa mniejsza, niż wcześniejszego systemu.

Nowy granatnik ma niecodzienną konstrukcję, w której język spustowy wraz z jego osłoną przesunięto maksymalnie do przodu, osadzając go niemal u wylotu lufy broni.
Skróciło to konstrukcję samej broni, a jednocześnie zbliżyło zastosowane rozwiązanie do układu bezkolbowego, w którym typowo spust znajduje się przed komorą nabojową.
W osłonę spustu wkomponowano przycisk zatrzasku, otwierający granatnik do ładowania, zaś nad nim znajduje się bezpiecznik.

Rozwój nowego granatnika kal. 40 mm rozpoczął się w 2010, wraz z zmianą bryły MSBS-5,56 mm ...
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 11528
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 403 razy
Otrzymał/a podziekowań: 447 razy
Status: Offline

Re: 9 lat badań i już mamy w Polsce własnej produkcji granatnik

Postautor: Epitet » 16 maja 2016 07:29

(Panzerfaust 3-T) z tandemową głowicą kumulacyjną (stąd T w nazwie od Tandemhohlladung lub Tandem)

link http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=19417

Jednorazowy granatnik przeciwpancerny traktowany jest jako defensywna broń ostatniej szansy i Bundeswehra nie uważa, aby musiał być bardzo lekki, bo nie jest używany w ataku.

Polski element w tym uzbrojeniu...

Dynamit Nobel Defence uczestniczy w postępowaniu na dostawy 20 tys. jednorazowych granatników przeciwpancernych dla Wojska Polskiego z modelem RGW 90 HH kalibru 90 mm (Jednorazowy granatnik dla WP?, 2012-09-25; RGW-90 w Słowenii, 2008-06-20).

Niemieckie przedsiębiorstwo przez lata oferowało swoje konstrukcje razem z ZM Dezamet.

W wyniku porozumienia powstał wówczas m.in. pocisk do polskich rgppanc-7 (rodzime oznaczenie radzieckich RPG-7W/D) z 110-mm głowicą z Panzerfausta 3, nadal proponowany przez DND. Michael Humbek poinformował, że obecnie, gdy Dezamet współpracuje z NAMMO, Dynamit Nobel Defence podpisał umowę o kooperacji z ZM Mesko.

Jeżeli RGW 90 HH zostanie wybrany przez polskie Siły Zbrojne, to ma zostać spolonizowany, a część jego produkcji będzie realizowana w Skarżysku-Kamiennej.


DND uczestniczy z 90-mm RGW 90 HH w postępowaniu na dostawy 20 tys. jednorazowych granatników przeciwpancernych dla Wojska Polskiego.
Konstrukcja ma zastąpić rgppanc-7 i RPG-76 Komar.
Będzie to broń nieetatowa, obsługiwana przez wszystkich żołnierzy.
Pozwoli to zwolnić do innych zadań dotychczasowe dwuosobowe zespoły przeciwpancerne: celowniczego i amunicyjnego rgppanc-7.

Będzie to broń nieetatowa, obsługiwana przez wszystkich żołnierzy.

Wygląda na to, że wartownik SUFO też by sobie z tym poradził?
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 11528
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 403 razy
Otrzymał/a podziekowań: 447 razy
Status: Offline

Re: 9 lat badań i już mamy w Polsce własnej produkcji granatnik

Postautor: Epitet » 29 wrz 2016 11:35

Dawniej do rzucania granatami tworzono oddziały grenadierów.

Teraz zastępują to rzucanie maszyny - aparaty i odpowiednia konstrukcja samych granatów.

Dlaczego dzisiaj nie ma jednostek grenadierów w polskiej armii?

Nie widziałem instrukcji pola walki granatnikami na szczeblu plutonu, kompanii lub batalionu.

Czyli piszę o czymś czego nie ma? - a granatniki indywidualne przy broni strzeleckiej są i takie cacka o jakich jest temat.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 11528
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 403 razy
Otrzymał/a podziekowań: 447 razy
Status: Offline

Re: 9 lat badań i już mamy w Polsce własnej produkcji granatnik

Postautor: Epitet » 05 mar 2017 11:28

Rozwój koncepcji – broń powtarzalna

Na podstawie doświadczeń z misji zagranicznych, szczególnie działań bojowych w Iraku i Afganistanie, żołnierze polscy mogli potwierdzić w warunkach operacyjnych, że granatnik jednostrzałowy jest przydatną bronią, szczególnie w terenie zurbanizowanym. Wadą uzbrojenia tej klasy jest jednak niska szybkostrzelność.

Podczas działań w Iraku po raz pierwszy Polacy mogli spotkać się z granatnikami rewolwerowymi typu Milkor MGM-140, noszącymi w amerykańskich siłach zbrojnych oznaczenie kodowe M32.
Przy podobnej różnorodności środków bojowych zapewniają one znacznie większą niż broń jednostrzałowa siłę ognia i jego natężenie.

W czasie potrzebnym do opróżnienia sześciostrzałowego bębna granatnika, który jest w stanie pokryć ogniem nawet 600 metrów kwadratowych terenu, strzelec systemu jednostrzałowego zdąży oddać jeden, najwyżej dwa strzały.
W przypadku broni bębnowej nie ma też problemu ze stosowaniem amunicji o różnej długości, o ile nie przekracza ona parametrów komory nabojowej broni.

link http://www.defence24.pl/554687,kieszonk ... fercie-pgz

Jak na razie to tylko oferta - a kto to kupi?
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Podpułkownik
Podpułkownik
Posty: 1872
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 1 raz
Otrzymał/a podziekowań: 432 razy
Status: Offline

Re: 9 lat badań i już mamy w Polsce własnej produkcji granatnik

Postautor: Razorblade1967 » 16 cze 2017 15:15

Epitet pisze:Jak na razie to tylko oferta - a kto to kupi?

Ale jak kupić skoro biurokracja jest najważniejsza?

http://www.milmag.pl/news/view?news_id=136

Wróć do „Broń Palna”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości