Czy były milicjant może zostać ochroniarzem. Warszawa

Awatar użytkownika

Topic author
Epitet
Generał
Generał
Posty: 12833
Rejestracja: 16 sty 2011 19:01
Podziękował: 492 razy
Otrzymał/a podziekowań: 547 razy
Status: Offline

Czy były milicjant może zostać ochroniarzem. Warszawa

Postautor: Epitet » 15 wrz 2018 09:17

Publikacja: 01.07.2015
Czy były milicjant może zostać ochroniarzem

Mateusz Adamski

Czy ukończenie szkoły podoficerskiej Milicji Obywatelskiej i szkoły podoficerskiej Policji są tożsame? – przed odpowiedzią na takie pytanie stanął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

Sprawa dotyczyła A.W., który starając się o wpis na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej przedłożył kserokopie m.in. świadectwa ukończenia szkoły podoficerskiej Milicji Obywatelskiej, świadectwa złożenia egzaminu na chorążego MO oraz rozkazu personalnego z lipca 1999 r. o mianowaniu na aspiranta sztabowego Policji.

link https://www.rp.pl/Mundurowi/307019900-C ... arzem.html

Komendant Wojewódzki Policji odmówił byłemu milicjantowi wpisu na listę pracowników ochrony, podając, iż zgodnie z ustawą o ochronie osób i mienia z 1997 roku, spełnienie wymogu posiadania przygotowania teoretycznego praktycznego w zakresie wyszkolenia strzeleckiego, samoobrony, technik interwencyjnych oraz znajomość przepisów prawa związanych z wykonywaniem ochrony osób i mienia, potwierdzają dyplomy lub świadectwa uczelni, szkół oficerskich lub podoficerskich Policji lub Straży Granicznej.

W związku z tym, uznanie świadectw szkół lub uczelni funkcjonujących przed utworzeniem Policji, tj. świadectw Milicji Obywatelskiej, stanowiłoby rozszerzającą, a nie literalną interpretację przepisów.

Decyzję tę podtrzymał Komendant Główny Policji, który uznał, że przedłożone dokumenty nie są tymi, o których mówi ustawa.

Jak zauważył Komendant, dokumenty te nie są świadectwami uczelni bądź szkoły oficerskiej lub podoficerskiej Policji albo Straży Granicznej, lecz Milicji Obywatelskiej.
Faktu tego nie zmienia okoliczność, że przepisy ustawy o Policji uznały funkcjonariuszy MO za funkcjonariuszy Policji oraz ukończone przez nich kursy i szkolenia bez konieczności ich powtarzania w nowo powołanej formacji, bowiem ustawa o ochronie osób i mienia wyraźnie stanowi - jako o warunku potwierdzającym posiadanie wymaganych kwalifikacji - o szkołach m. in. Policji, a nie - ogólnie o - szkołach resortu spraw wewnętrznych.

A.W. nie dał za wygraną i zaskarżył obie decyzje do sądu administracyjnego.

W skardze przekonywał, że przedłożone przez niego dokumenty należy traktować na równi ze świadectwami szkoły podoficerskiej Policji. Jego zdaniem zarówno absolwent szkolony w Policji, jak też Milicji Obywatelskiej był szkolony w dziedzinie bezpieczeństwa i porządku prawnego, należy więc przyjąć, że nie jest im obca znajomość przepisów prawa związana z wykonywaniem ochrony osób i mienia.

Ponadto zdaniem sądu Komendant Główny Policji powinien rozważyć czy wykształcenie skarżącego, które uprawniało go do dalszego pełnienia służby już w szeregach Policji, nie jest wystarczające do wykonywania zawodu pracownika ochrony fizycznej i czy odmowa wpisu na listę kwalifikowanych pracowników ochrony fizycznej nie prowadzi do ograniczenia konstytucyjnej zasady wolności wyboru i wykonywania zawodu i wyboru miejsca pracy.

W ocenie WSA nie był też przekonywujący argument, że gdyby celem ustawodawcy było przyznanie uprawnień wynikających z przepisu art. 26 ust. 7 pkt 2 ustawy o ochronie osób i mienia absolwentom szkół podoficerskich resortu spraw wewnętrznych to zapisane byłoby to w ustawie.
- Ustawa odnosi się do obecnego stanu prawnego i posługuje się obecną nomenklaturą – zauważył sąd.

Były milicjant podkreślił, że ustawodawca w art. 149 ust. 1 ustawy o Policji przewidział, iż z chwilą rozwiązania Milicji Obywatelskiej jej funkcjonariusze stają się Policjantami.
Tym samym jego zdaniem, gdy obecne regulacje uznały funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej za funkcjonariuszy Policji, ukończone przez nich szkoły podoficerskie należy traktować na równi ze szkołami podoficerskimi Policji.
W opinii A.W. przemawia za tym zasada równości, która oznacza iż równo mają być traktowani ci, którzy odznaczają się cechą istotną, w tym przypadku wspólną cechą będzie ukończenie przez adeptów szkoły podoficerskiej Milicji Obywatelskiej i szkoły podoficerskiej Policji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie do którego trafiła skarga, w wyroku z 30 marca 2015 roku (sygn. akt VI SA/Wa 2553/14) uchylił decyzję Komendanta.
W uzasadnieniu za niewystarczające uznano jego stwierdzenie, że uznanie przepisami ustawy o Policji funkcjonariuszy MO za funkcjonariuszy tworzonej formacji niczego w tej kwestii nie zmienia, biorąc pod uwagę, że ustawa o ochronie osób i mienia do ustawy o Policji nie odwołuje się.

W ocenie WSA właśnie z uwagi na fakt, że w ustawie o ochronie osób i mienia nie ma legalnej definicji pojęcia "policja", w celu prawidłowej interpretacji przepisów ustawy o ochronie osób i mienia niezbędne jest sięgnięcie do zapisów ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji.


Taka administracyjna ciekawostka.
Nie ma to jak jeść do syta, spać słodko i żyć beztrosko...

Awatar użytkownika

pistol
Kapral
Kapral
Posty: 88
Rejestracja: 28 lis 2012 14:46
Otrzymał/a podziekowań: 20 razy
Status: Offline

Re: Czy były milicjant może zostać ochroniarzem. Warszawa

Postautor: pistol » 16 wrz 2018 07:26

Że też mu się chciało. Kurs 1200 zł i z głowy.

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3441
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 8 razy
Otrzymał/a podziekowań: 709 razy
Status: Online

Re: Czy były milicjant może zostać ochroniarzem. Warszawa

Postautor: Razorblade1967 » 16 wrz 2018 08:56

pistol pisze:Że też mu się chciało. Kurs 1200 zł i z głowy.

Gdyby czasem nie trafiali się ludzie, którym "się chce" oraz tacy, którzy "dla zasady" dążą do wykazania swoich racji nawet na przewlekłej drodze sądowej to w wielu sprawach bylibyśmy skazani na decyzje urzędnicze wydawane wg ich własnych, a nie zawsze słusznych interpretacji prawa.

Właśnie chwała tym, którym się czasem chce walczyć o swoje słuszne racje... dzięki nim i ich upartym działaniom czasem sprawy są "prostowane" w NSA czy SN i ma to pozytywny wpływ na tych co załatwiają podobne sprawy później.
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę, sztuka spowodować by nieprzyjaciel oddał życie za swoją.

Awatar użytkownika

malcin822
Sierżant
Sierżant
Posty: 279
Rejestracja: 03 mar 2017 18:14
Podziękował: 1 raz
Otrzymał/a podziekowań: 20 razy
Status: Offline

Re: Czy były milicjant może zostać ochroniarzem. Warszawa

Postautor: malcin822 » 16 wrz 2018 09:28

Obstawiam,ze bal się podejścia do egzaminu.I tyle,jak to większość milicjantow.

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3441
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 8 razy
Otrzymał/a podziekowań: 709 razy
Status: Online

Re: Czy były milicjant może zostać ochroniarzem. Warszawa

Postautor: Razorblade1967 » 16 wrz 2018 09:59

malcin822 pisze:Obstawiam,ze bal się podejścia do egzaminu.I tyle,jak to większość milicjantow.

Jakiego egzaminu? Przecież sprawa nie dotyczy czasów gdy był egzamin państwowy nie Licencję POF, ale czasów obecnego brzmienia UoOOiM - gdy wpis na listę KPOF nie wymaga już żadnego egzaminu.

Masz na myśli egzamin na dopuszczenie do posiadania broni? Też jesteś w błędzie, bo UoBiA zwalnia z takowego żołnierzy, policjantów i osoby pracujące/służące w wymienionych w ustawie formacjach i instytucjach uzbrojonych - ale dotyczy to osób w czynnej służbie lub aktualnie pracujących w wymienionych w ustawie formacjach/instytucjach. Bycie byłym policjantem czy żołnierzem (byłym pracownikiem pewnych wymienionych formacji) nie zwalnia z egzaminu. Jeżeli gość w chwili rozpoczęcia tej sprawy był jeszcze czynnym policjantem to i tak zwolniony z egzaminu by został (niezależnie... z mocy UoBiA), a jeżeli już był "byłym" to tak czy inaczej egzamin go obowiązywał.
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę, sztuka spowodować by nieprzyjaciel oddał życie za swoją.

Wróć do „Zagadnienia Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości