O tragicznej sytuacji w polskiej policji.

Awatar użytkownika

Topic author
John Pluto
Plutonowy
Plutonowy
Posty: 227
Rejestracja: 08 maja 2014 22:32
Podziękował: 185 razy
Otrzymał/a podziekowań: 93 razy
Lokalizacja: Warszawa
Status: Offline

O tragicznej sytuacji w polskiej policji.

Postautor: John Pluto » 15 wrz 2018 17:21

Ciekawy artykuł. Po przeczytaniu jestem trochę w szoku. Kiedyś ktoś żartował tu na forum, że policja zaoferowała przyjęcia do służby kwalifikowanych pracowników ochrony bez egzaminów. Po tym co przeczytałem w tym artykule, to za jakiś czas wcale może nie być żart bo jest takie dziadostwo, że ludzie nie chcą iść do policji. Nie wiem, to tylko artykuł - nie znam nikogo z mojego otoczenia , kto orientuje się obecnie w temacie. [drapanie] Wiem jednak, że np. do Straży Miejskiej w Warszawie jest kompletny brak chętnych a ogłoszenie o naborze na BIP SM Miasta Stołecznego wisi już pół roku. Jak wypowiadała się pani kadrowa SM jakiś czas temu na jakiś forum: "na umówiony termin testu sprawności zgłosiło się 3 kandydatów...". [2smiech] Warto przeczytać na temat policji: https://www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/przy ... l,174,2977
"What's up man?...Nothing, same shit, different day...."

Awatar użytkownika

klansman
Podpułkownik
Podpułkownik
Posty: 1758
Rejestracja: 06 gru 2012 14:15
Podziękował: 30 razy
Otrzymał/a podziekowań: 287 razy
Status: Offline

Re: O tragicznej sytuacji w polskiej policji.

Postautor: klansman » 15 wrz 2018 18:45

To niech idą do dyskontu skoro tam tak dobrze płacą. Wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma.

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3441
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 8 razy
Otrzymał/a podziekowań: 709 razy
Status: Online

Re: O tragicznej sytuacji w polskiej policji.

Postautor: Razorblade1967 » 16 wrz 2018 00:19

klansman pisze:To niech idą do dyskontu skoro tam tak dobrze płacą. Wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma.

No właśnie idą... niekoniecznie do dyskontu... po prostu zwalniają się z Policji i idą do innej roboty, a na ich miejsce sensownych chętnych tak jakby za bardzo nie ma.

Zawsze odpływ ludzi z jakiejkolwiek roboty wskazuje na złe warunki pracy, kiepskie zarobki itd.
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę, sztuka spowodować by nieprzyjaciel oddał życie za swoją.

Awatar użytkownika

klansman
Podpułkownik
Podpułkownik
Posty: 1758
Rejestracja: 06 gru 2012 14:15
Podziękował: 30 razy
Otrzymał/a podziekowań: 287 razy
Status: Offline

Re: O tragicznej sytuacji w polskiej policji.

Postautor: klansman » 16 wrz 2018 10:47

Razorblade1967 pisze:
klansman pisze:To niech idą do dyskontu skoro tam tak dobrze płacą. Wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma.

No właśnie idą... niekoniecznie do dyskontu... po prostu zwalniają się z Policji i idą do innej roboty, a na ich miejsce sensownych chętnych tak jakby za bardzo nie ma.

Zawsze odpływ ludzi z jakiejkolwiek roboty wskazuje na złe warunki pracy, kiepskie zarobki itd.


Tak, tylko że w artykule kilka razy wspominają jak to dobrze płacą w Biedronce. Tylko ciekawe czemu w biedrze są wieczne wakaty.

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3441
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 8 razy
Otrzymał/a podziekowań: 709 razy
Status: Online

Re: O tragicznej sytuacji w polskiej policji.

Postautor: Razorblade1967 » 16 wrz 2018 11:00

klansman pisze: Tylko ciekawe czemu w biedrze są wieczne wakaty.

Nie mam pojęcia... ale z drugiej strony np. w moim mieście pracowników poszukuje się w wielu branżach, a akurat handel charakteryzuje się dużą rotacją pracowników (branża w której stosunkowo spory procent pracowników bardzo często zmienia miejsce pracy) - to w sumie zawsze poszukuje się tam pracowników.

W przypadku Policji mamy akurat aktualnie duży odpływ funkcjonariuszy (do innej pracy), który nie jest równoważony napływem nowych. Handel to raczej duża rotacja pracowników, którzy w większości zmieniają raczej miejsce pracy niż odchodzą z zawodu. W każdym razie odpływ w handlu jest w dużym stopniu równoważony napływem nowych pracowników, choć ogólnie widać (przynajmniej u mnie w mieście) odpływ ludzi od prac ogólnie określanych jako "fizyczne" i stąd w zasadzie zawsze poszukuje się ludzi do pracy oraz oferuje coraz większe wynagrodzenia.
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę, sztuka spowodować by nieprzyjaciel oddał życie za swoją.


SJS
Major
Major
Posty: 1125
Rejestracja: 07 sie 2011 13:38
Podziękował: 13 razy
Otrzymał/a podziekowań: 92 razy
Lokalizacja: Warszawa
Status: Offline

Re: O tragicznej sytuacji w polskiej policji.

Postautor: SJS » 17 wrz 2018 05:56

Kilka - moim zdaniem - istotnych uwag dotyczący tej dyskusji.
Przed wojną było nas Polaków prawie dokładnie tyle co dziś.
Przed wojną było 30 tys policjantów dziś jest 100 tys więc coś jest nie tak - gdzieś jest błąd.
Policjant na służbie jest chroniony a na emeryturze?
Przykłady marnowania czasu policji:
1 - noc, włamanie, policjanci ujęli sprawców na gorącym uczynku - w USA wiozą w takim przypadku do sądu który działa 24/24 i ci złapani dostają od ręki wyrok - u nas> areszt, często wypuszczają bo znikoma... a na rozprawę wiezie ich kilku policjantów zwykle po kilka razy bo adwokaci tez ludzie, lubią zarabiać a sądy to ich koledzy przecież...
2 - mecz np piłki nożnej - zarabiają organizatorzy podstawowa ochrona Policja a niby dlaczego?
3 - ochrona banków - a dokładnie sprawdzanie ich ochrony - od lat robi to policja a niby dlaczego? To jest sprawa ubezpieczycieli i samych banków - Policja powinna pojawiać się tylko w przypadku zasygnalizowanego zagrożenia,
4- pozwolenie na broń - a niby dlaczego zajmuje się tym Policja? Starostwo powinno być od tego a tym samym sprawdzanie jak jest broń przechowywana to też nie sprawa Policji
Ile mniej etatów by było?
Błędów się nie da uniknąć ale ich powtarzania - tak


SJS
Major
Major
Posty: 1125
Rejestracja: 07 sie 2011 13:38
Podziękował: 13 razy
Otrzymał/a podziekowań: 92 razy
Lokalizacja: Warszawa
Status: Offline

Re: O tragicznej sytuacji w polskiej policji.

Postautor: SJS » 17 wrz 2018 08:59

Błędów się nie da uniknąć ale ich powtarzania - tak

Awatar użytkownika

klansman
Podpułkownik
Podpułkownik
Posty: 1758
Rejestracja: 06 gru 2012 14:15
Podziękował: 30 razy
Otrzymał/a podziekowań: 287 razy
Status: Offline

Re: O tragicznej sytuacji w polskiej policji.

Postautor: klansman » 17 wrz 2018 10:24



Policjant też człowiek. Ilu to przesadza z alkoholem i wstrzyna awantury, ilu to torturuje ludzi na przesłuchaniach, ilu to współpracuje z grupami przestępczymi. Albo gliniarz z wydziału antynarkotykowego który jest uzależniony. Policja ładnie wygląda tylko w tv.

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3441
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 8 razy
Otrzymał/a podziekowań: 709 razy
Status: Online

Re: O tragicznej sytuacji w polskiej policji.

Postautor: Razorblade1967 » 17 wrz 2018 17:54

SJS pisze:Przed wojną było nas Polaków prawie dokładnie tyle co dziś.
Przed wojną było 30 tys policjantów dziś jest 100 tys więc coś jest nie tak - gdzieś jest błąd.

1/ Doliczyłeś KOP, zajmujący się również działaniami policyjnymi w części obszaru kraju?
2/ Wziąłeś pod uwagę gęstość zaludnienia? Wtedy ~90 os./km2, a obecnie 123 os./km2... jest to czynnik zwiększający przestępczość.
3/ Wziąłeś pod uwagę strukturę zamieszkania? Ówczesny i obecny stosunek ludności miast i wsi... to też czynnik zwiększający przestępczość.
4/ Wziąłeś pod uwagę rodzaje przestępczości, które 80-100 lat temu nie istniały?
5/ Wziąłeś pod uwagę rozwój komunikacji? I nie tylko chodzi o motoryzację (choć to też zwiększa liczbę policjantów), która w II RP była w zasadzie śladowa (bardzo niska nawet na tle innych krajów ówczesnej Europy)

I jeszcze parę czynników i różnic byśmy znaleźli... Można tez oczywiście porównać liczbę policjantów przypadających na liczbę mieszkańców w innych krajach Europy - większość krajów Europy ma jednak większą liczbę funkcjonariuszy na 100 tys. mieszkańców.

Co do niektórych spraw jak ochrona imprez sportowych to jak najbardziej zgoda, ale z innymi to już nie do końca - bo jeżeli pewnych czynności administracyjnych nie będzie wykonywał policjant to i tak będzie musiał to ktoś wykonać. Może i faktycznie czasem nieco taniej, ale specjalnego "szału oszczędnościowego" by nie było... nasze urzędy to też niezłe "skarbonki".

Oczywiście zgoda co do niewydolności naszego systemu karnego...
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę, sztuka spowodować by nieprzyjaciel oddał życie za swoją.


SJS
Major
Major
Posty: 1125
Rejestracja: 07 sie 2011 13:38
Podziękował: 13 razy
Otrzymał/a podziekowań: 92 razy
Lokalizacja: Warszawa
Status: Offline

Re: O tragicznej sytuacji w polskiej policji.

Postautor: SJS » 17 wrz 2018 18:16

1. KOP doliczony chyba dopiero w 1939 roku i zajmował się wschodnią granicą tzn przepuszczano uciekinierów do sowieckiego dobrobytu ale już na powroty nie było zgody,
2. gęstość zaludnienia może działać zarówno w kierunku zwiększenia jaki zmniejszenia przestępczości,
3. Rzeczywiście głównie przestępczość jest w miastach ale kamery mogą solidnie wyrównać zagrożenia tylko to RODO..
4. to prawda ale cześć przestępczości zniknęła - np złodzieje zegarków /urki/, suszącej się bielizny /pajęczarze/, kradnący węgiel /potokarze/, farmazony czyli tombak jako złoto, itd itd ale pojawiły się komputery, telefony, internet, bazy danych, także bazy odcisków palców [ciekawostka - w Polsce nigdy nie wystąpił boom 120% wykrywalności tak jak to miało miejsce w innych krajach gdy skomputeryzowano bazy danych o odciskach],
5. rozwój komunikacji działa także na niekorzyść przestępców... gdyby nie to RODO i kamery..
Synchronizacja Policji i Wymiaru Sprawiedliwości u nas leży...
Błędów się nie da uniknąć ale ich powtarzania - tak

Awatar użytkownika

Razorblade1967
Generał Brygady
Generał Brygady
Posty: 3441
Rejestracja: 18 paź 2011 19:45
Podziękował: 8 razy
Otrzymał/a podziekowań: 709 razy
Status: Online

Re: O tragicznej sytuacji w polskiej policji.

Postautor: Razorblade1967 » 17 wrz 2018 19:28

SJS pisze:1. KOP doliczony chyba dopiero w 1939 roku i zajmował się wschodnią granicą tzn przepuszczano uciekinierów do sowieckiego dobrobytu ale już na powroty nie było zgody,

No niestety, ale nie masz racji... KOP oprócz pełnienia swoich zasadniczych funkcji czyli ochrony granic, pełnił również funkcje policyjne. KOP zajmował się również np. zwalczaniem bandytyzmu oraz innych przestępstw, tam gdzie działał. Polecam lekturę materiałów KOP "z epoki" dostępnych w zbiorach cyfrowych CBW.

Formalnie nie zaliczany był do PP, ale na sporych obszarach pełnił także niektóre funkcje policyjne, co miało wpływ na liczebność PP - bo inaczej musiało by być więcej policjantów.

SJS pisze:2. gęstość zaludnienia może działać zarówno w kierunku zwiększenia jaki zmniejszenia przestępczości,

No jednak głównie zwiększa...

Liczba przestępstw ogółem w 1938 to niecałe 472 tys., a w 2017 prawie 754 tys. Co prawda w 1935 liczba przestępstw była większa, podobna do tej z 2017, ale kilka lat temu liczba przestępstw w Polsce to było ponad 1,1 mln.

SJS pisze:3. Rzeczywiście głównie przestępczość jest w miastach ale kamery mogą solidnie wyrównać zagrożenia tylko to RODO..

Owszem kamery to czynnik pozytywnie wpływający na walkę z przestępczością, ale tak czy inaczej to policjanci fizycznie muszą zareagować na to co się na monitorach pojawia.

SJS pisze:4. to prawda ale cześć przestępczości zniknęła - np złodzieje zegarków /urki/, suszącej się bielizny /pajęczarze/, kradnący węgiel /potokarze/, farmazony czyli tombak jako złoto, itd itd

Owszem... tylko tego typu drobna przestępczość nie angażowała dużych sił policyjnych.

SJS pisze:...ale pojawiły się komputery, telefony, internet, bazy danych, także bazy odcisków palców [ciekawostka - w Polsce nigdy nie wystąpił boom 120% wykrywalności tak jak to miało miejsce w innych krajach gdy skomputeryzowano bazy danych o odciskach],

Tyle, że komputery, cała informatyka, Internet etc. - to również czynniki wpływające na rozwój wielu "dziedzin" przestępczości. To nie jest tylko "broń" przeciwko przestępczości, to jest też "broń" przestępców.

SJS pisze:5. rozwój komunikacji działa także na niekorzyść przestępców... gdyby nie to RODO i kamery..

Również... ale w większym zakresie jest ich sojusznikiem, ułatwia przemieszczanie się, co powoduje konieczność np. poszukiwań na znacznie większym obszarze, dawni przestępcy nie byli tak "mobilni".

A jeśli chodzi o liczebność Policji i rozwój motoryzacji to weź jednak pod uwagę, że w II RP, kraju motoryzacyjnie zacofanym nawet w stosunku do innych ówczesnych krajów nie występowała konieczność angażowania takich sił policyjnych do kontroli i zwalczania "przestępczości drogowej" jak to ma miejsce obecnie. Obecnie w Polsce jest zarejestrowanych prawie 29 mln pojazdów, z tego 22 mln samych samochodów osobowych... Natomiast w 1939 było w II RP zarejestrowanych niecałe 42 tys. samochodów i 12 tys. motocykli (w 1926 odpowiednio 14,6 tys. i 2,5 tys.) - jak podaje Mały rocznik statystyczny z 1939. To są wartości nieporównywalne... a mające przecież ogromny wpływ na liczebność Policji wtedy i dzisiaj.

SJS pisze:Synchronizacja Policji i Wymiaru Sprawiedliwości u nas leży...

Pełna zgoda.
To nie sztuka zginąć za Ojczyznę, sztuka spowodować by nieprzyjaciel oddał życie za swoją.

Wróć do „Kraj”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Baidu [Spider] i 12 gości