Zarejestruj

Reklama


Zaloguj  •  Zarejestruj


  • Reklama




System Rejestracji Czasu Pracy


  • Polecamy




  • Polecamy


IFP

Ochrona na umowie zlecenia zamiast umowy o pracę

Udostępnij dla FacebookUdostępnij dla NKUdostępnij dla WykopUdostępnij dla BlipUdostępnij dla Twitter

Ochrona na umowie zlecenia zamiast umowy o pracę

Postprzez Epitet » 22 sty 2011 14:29

W kwestii zatrudniania przez firmy ochroniarskie na podstawie umów cywilno -
prawnych np. umowie zlecenia - jest to naruszenie przepisu ustawy Kodeks Pracy (USTAWA z dnia 26 czerwca 1974 r.).
link http://lex.pl/serwis/du/1998/0094.htm
Art. 22 mówi:
Art. 22. § 1. Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.
§ 11. Zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy.
Tyle przepisy prawa.
Z materiałów znalezionych w internecie jeden zasługuje na uwagę, jako że dotyczy pracowników ochrony z licencją (POF). link
http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,904 ... &width=120
Firm przyjmują pracowników na umowy cywilnoprawne i dotyczy to szczególnie osób młodych i tych w wieku 50 +.
W Sądzie Pracy wygrana pracownika jest pewna, kiedy w firmie pracuje wiele osób Inspekcja Pracy nie ma kłopotu z ukryciem zgłaszającego pracownika
jako że od niedawna funkcjonuje instytucja pozów zbiorowych.
Pośrednio takie zgłoszenie nieprawidłowości skutkuje pewnymi konsekwencjami dot. Wydziału ds Licencji Komendy Policji, który sprawuje nadzór.
W sprawie ilości godzin pracy posłużę się przykładem z ubiegłego roku link
http://wyborcza.pl/1,76842,7425466,My__ ... &width=120
Temat jest aktualny, dotyczy większości zatrudnionych w ochronie z licencją
Policji jak i bez licencji.
  • 0

Generał Brygady
Avatar użytkownika
Posty: 3638
Dołączył(a): 16 sty 2011 20:01
Reputacja: 360

Udostępnij dla FacebookUdostępnij dla NKUdostępnij dla WykopUdostępnij dla BlipUdostępnij dla Twitter

Re: Ochrona na umowie zlecenia zamiast umowy o pracę

Postprzez Tomasz Grabski » 28 sty 2011 12:24

No tak tylko teraz trzeba to wykazać przed sądem...
  • 0

Generał
Avatar użytkownika
Posty: 7121
Dołączył(a): 01 sie 2009 18:09
Lokalizacja: Rybnik
Reputacja: 157

Udostępnij dla FacebookUdostępnij dla NKUdostępnij dla WykopUdostępnij dla BlipUdostępnij dla Twitter

Re: Ochrona na umowie zlecenia zamiast umowy o pracę

Postprzez Robocsv » 28 sty 2011 12:33

Epitet napisał(a):W kwestii zatrudniania przez firmy ochroniarskie na podstawie umów cywilno -
prawnych np. umowie zlecenia - jest to naruszenie przepisu ustawy Kodeks Pracy (USTAWA z dnia 26 czerwca 1974 r.).
link http://lex.pl/serwis/du/1998/0094.htm
Art. 22 mówi:
Art. 22. § 1. Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.
§ 11. Zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy.
Tyle przepisy prawa.
Z materiałów znalezionych w internecie jeden zasługuje na uwagę, jako że dotyczy pracowników ochrony z licencją (POF). link
http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,904 ... &width=120
Firm przyjmują pracowników na umowy cywilnoprawne i dotyczy to szczególnie osób młodych i tych w wieku 50 +.
W Sądzie Pracy wygrana pracownika jest pewna, kiedy w firmie pracuje wiele osób Inspekcja Pracy nie ma kłopotu z ukryciem zgłaszającego pracownika
jako że od niedawna funkcjonuje instytucja pozów zbiorowych.
Pośrednio takie zgłoszenie nieprawidłowości skutkuje pewnymi konsekwencjami dot. Wydziału ds Licencji Komendy Policji, który sprawuje nadzór.
W sprawie ilości godzin pracy posłużę się przykładem z ubiegłego roku link
http://wyborcza.pl/1,76842,7425466,My__ ... &width=120
Temat jest aktualny, dotyczy większości zatrudnionych w ochronie z licencją
Policji jak i bez licencji.



Epitet, no i co z tego. Piszesz o konsekwencjach, zakazach......, spójrz jakie są realia. Firma wygrywa przetarg na Jednostkę Wojskową za 9,20 netto płaci pracownikowi 7,00 netto na umowę zlecenie i chętnych nie brakuje. Powiatowe Urzędy pracy, ZUS, Sądy - organizują przetargi 100 % cena wygrywają firmy za 5,50 - i co ...., ano nic. W ochronie od kilku lat stosowane są umowy zlecenia, zmodyfikowane umowy zlecenia (podwójne), taka jest rzeczywistość.
  • 0

Kapral
Avatar użytkownika
Posty: 104
Dołączył(a): 08 cze 2010 12:00
Reputacja: 0

Udostępnij dla FacebookUdostępnij dla NKUdostępnij dla WykopUdostępnij dla BlipUdostępnij dla Twitter

Re: Ochrona na umowie zlecenia zamiast umowy o pracę

Postprzez Epitet » 30 sty 2011 01:31

Tylko dlatego, że z czystego lenistwa nie chce mi się rozpoczynać tematu
o wadach i zaletach umowu zlecenia - napiszę Tobie tu i teraz o tym.

Wady umowy zlecenia w praktyce - prawie wszyscy znamy, dlatego słów kilka
o zaletach.
AO ZPCH wygrała przetarg ba ochronę obiektu. Na obiekcie tym były magazyny. Aby taniej i na skróty AO zatrudniła pracowników POF bez licencji,
a na dowódców z licencjami na umowę zlecenia.
Jak wiesz - jest teraz Nowy Rok, ta firma z magazynami zrobiła remanent
(inwentaryzację roczną) i..... wyszło na to, że są bardzo duże braki.
Jak to w praktyce bywa - raban, sprawa na prokuraturę przeciwko AO, że
licho świadczyła usługi.
Zaczęli wzywać pracowników zatrudnionych na umowę zlecenie na przesłuchania.
Dobrze - mówią Ci pracownicy przed majestatem Pana prokuratora -
jak jestem winny, to tak dla porządku rzeczy proszę pokazać mi zakres
obowiązków jakie miałem w tym obiekcie.
I tutaj wychodzi lipa - żaden pracodawca na piśmie nie sporządzi z pracownikiem na umowę zlecenie - zapisu o zakresie obowiązków - bo zakres z automatu jest potwierdzeniem umowy o pracę - a tego firma AO nie chciałaby.
Bo jak sama się przyzna to wyrównanie za nadgodziny, urlopowe, dojazdy,
i cała tam sterta wymagań formalnych.... a jak takich pracowników kilkunastu
(patrz pozew zbiorowy) to na odchodne z takiej AO na czysto można wyszarpnąć z kilka tysiecy złotych poprzez Sąd pracy - tak do dwóch lat wstecz - oczywiscie zgodnie z ustawą, z odsetkami ustawowymi....

Akcja z tą AO i Magazynem w pełni - może będę miał coś więcej na ten temat....
  • 0

Generał Brygady
Avatar użytkownika
Posty: 3638
Dołączył(a): 16 sty 2011 20:01
Reputacja: 360

Udostępnij dla FacebookUdostępnij dla NKUdostępnij dla WykopUdostępnij dla BlipUdostępnij dla Twitter

Re: Ochrona na umowie zlecenia zamiast umowy o pracę

Postprzez Strzałka » 30 sty 2011 02:03

Epitet napisał(a):żaden pracodawca na piśmie nie sporządzi z pracownikiem na umowę zlecenie - zapisu o zakresie obowiązków - bo zakres z automatu jest potwierdzeniem umowy o pracę
Tego nie wiedziałam, dziękuję :)

Ale pracodawca robi też tak:

Na umowie-zleceniu nad miejscem do podpisu p/pracownika jest wydrukowane:


"Wolą moją jest zawarcie
niniejszej umowy cywilno-prawnej"

ZLECENIOBIORCA:

.........................


I co w takiej sytuacji PO chroni? Już nic... [o boze]
  • 0

"Bycie dobrym funkcjonariuszem to coś więcej niż umiejętności i zmysł taktyczny.
To podążanie pewną ścieżką.
Może być nią wewnętrzny kodeks etyczny, taki jak japońska droga wojownika.
Pamiętajmy o naszym honorze, o mundurze który nosimy, o duchu pracy zespołowej."
- Źródło cytatu: http://bit.ly/qCv9EW
Generał Brygady
Avatar użytkownika
Posty: 3037
Dołączył(a): 22 sie 2010 14:40
Reputacja: 32

Udostępnij dla FacebookUdostępnij dla NKUdostępnij dla WykopUdostępnij dla BlipUdostępnij dla Twitter

Re: Ochrona na umowie zlecenia zamiast umowy o pracę

Postprzez Epitet » 30 sty 2011 02:23

Bardzo mało wiesz.
Na podstawie umowy zlecenia możesz przyjść do miejsca wykonywania zlecenia na dowolną godzinę i możesz skończyć pracę na zlecenie o dowolnej godzinie - pracodawca ( w tym przypadku AO) nie może Tobie narzucić, w jakich godzinach musisz pracować - tak stanowi prawo w Polsce (patrz Kodeks cywilny z komentarzem).
Ci co mają licencje słabiutko przerabiali prawo cywilne - dział umowy cywilnoprawne.
I AO, tak samo wykonujący zlecenie mają pełne prawo uznać, że w każdej chwili zlecenie zostało wykonane.
Dla przykładu - stoisz z pepeszą na posterunku wartowniczym w obiekcie wojskowym, w pewnym momencie stwierdzasz, że wykonałeś zlecenie - idziesz
do dowódcy warty - oddajesz jemu pepeszę i rozliczasz amunicję, oddajesz jemu pozwolenie na broń, w szatni przebierasz sie i idziesz do domu mówiąc, że jutro przyjdzieswz do pracy na powiedzmy to godzine 9.00 rano i dalej tak za dwie albo ze trzy godziny będziesz dalej wykonywał zlecenie.
Twoje działanie jest w pełni prawne - i za takie wykonanie zlecenia nie możesz zostać ukarany, jako że danego dnia to Ty uznajesz, że dzisiaj wykonałeś zlecenie.
Fakt, w firmie AO zagotuje się - jak będzie to godzina 1.00 w nocy to będą
mieli problem ze znalezieniem kogoś na Twoje miejsce - chyba że koordynator wskoczy w ciuchy, weźmie pepeszę i pójdzie na posterunek - a jak się dowie o tym pełnomocnik ochrony - to finansowo ukarze AO albo zerwie z nia kontrakt - a podkreślić należy, że jest sporo solidnych i porządnych firm, które z marszu wejdą na opuszczone i osierocone miejsce.
Takie jest prawo - i tak wygląda jego realizacja.
Chciałbym, aby znalazł się ktokolwiek, kto zakwestionuje tok wywodu.
Jedno co można oczekiwać to to, że AO zrezygnuje w trybie szybkim z Twojej usługi sama dochodząc poniekąd do słusznego wniosku, że wykonałeś zlecenie.
To tyle.
  • 0

Generał Brygady
Avatar użytkownika
Posty: 3638
Dołączył(a): 16 sty 2011 20:01
Reputacja: 360

Udostępnij dla FacebookUdostępnij dla NKUdostępnij dla WykopUdostępnij dla BlipUdostępnij dla Twitter

Re: Ochrona na umowie zlecenia zamiast umowy o pracę

Postprzez Strzałka » 30 sty 2011 03:15

Epitet napisał(a):Twoje działanie jest w pełni prawne - i za takie wykonanie zlecenia nie możesz zostać ukarany, jako że danego dnia to Ty uznajesz, że dzisiaj wykonałeś zlecenie.
Prawo prawem, a życie życiem. Jak będziesz się tak zachowywał w robocie, to po prostu Cię wywalą na zbity pysk i jak będziesz miał na utrzymaniu żonę i dzieciaki, będzie trudno o robotę - to sobie możesz przez kilka miesięcy rozpraw sądowych pozwem gębę zatkać rodzinie, by nie darła się z głodu. I opinia pójdzie za Tobą.


Epitet napisał(a):Bardzo mało wiesz.
Ciekawe, czy masz dobry powód, by tak pisać?
Ja wiem, że nic nie wiem, a Ty uważasz, że wiesz wszystko najlepiej?


Choć temat ciekawy, to ja się w takim razie żegnam, bo nie rajcują mnie takie tony. Mam tego dość w pracy, a tu nic nie muszę.
  • 0

"Bycie dobrym funkcjonariuszem to coś więcej niż umiejętności i zmysł taktyczny.
To podążanie pewną ścieżką.
Może być nią wewnętrzny kodeks etyczny, taki jak japońska droga wojownika.
Pamiętajmy o naszym honorze, o mundurze który nosimy, o duchu pracy zespołowej."
- Źródło cytatu: http://bit.ly/qCv9EW
Generał Brygady
Avatar użytkownika
Posty: 3037
Dołączył(a): 22 sie 2010 14:40
Reputacja: 32

Udostępnij dla FacebookUdostępnij dla NKUdostępnij dla WykopUdostępnij dla BlipUdostępnij dla Twitter

Re: Ochrona na umowie zlecenia zamiast umowy o pracę

Postprzez lukasz.g » 30 sty 2011 03:25

Ja dodam z własnego doświadczenia, że kontrolerzy z PIPU nie bardzo kwapią się do pracy z uwagi, że ich kontrola obowiązuje raczej umowy o prace, a nie cywilno prawne.
Sąd pracy, przy jednoosobowym wniosku - szanse na wygranie sprawy z dużą agencją są marne, choć nie niemożliwe. Wymaga to jednak skrupulatnego gromadzenia dokumentacji związanej z wypracowanymi dniówkami zawierającymi podpisy lub pieczątki pracodawcy lub osób przełożonych, jako dowód łamania praw pracy.

Same słowa i kopie nie potwierdzonych dokumentów nie rozwiążą problemu.
  • 0

Pułkownik
Avatar użytkownika
Posty: 2605
Dołączył(a): 01 sie 2009 18:31
Lokalizacja: Śląskie
Reputacja: 56

Udostępnij dla FacebookUdostępnij dla NKUdostępnij dla WykopUdostępnij dla BlipUdostępnij dla Twitter

Re: Ochrona na umowie zlecenia zamiast umowy o pracę

Postprzez Epitet » 30 sty 2011 10:58

Nic bardziej prostego w dowodach rzeczowych, które AO zbiera sama i ty tego robić nie musisz.
Otóż w przypadku posterunków wyposażonych w broń na obiekcie - po pierwsze w wyniku współpracy z Komendą Policji prowadzoną przez AO w Komendzie Policji znajduje się wykaz osób posiadających zezwolenia i zatrudnionych na obiekcie (jeszcze lepiej jak to jednostka wojskowa - tam pracownicy przechodzą szkolenia na dostęp do wiedzy wojskowej powiedzmy
klauzula "zastrzeżone").
Po drugie - prowadzona jest książka wydanej broni i amunicji na służbę na posterunkach, w której odnotowane jest kto, kiedy i jak długo miał przy sobie broń w celach służbowych), data, godzina i minuta po minucie.
Masz tam wykaz godzin pracy - a tej książki nikt nie poprawi ani nie zmieni, wymogi są bardzo rygorystyczne.
To samo z konwojami i grupami interwencyjnymi wyposażonymi w broń palną.
Wystarczy powiedzieć, że jest prowadzona taka dokumentacja - i chciałbyś, aby ją wykorzystać jako dowód w sprawie - ot taki wniosek złożony przed zakończeniem postępowania dowodowego.
Świadkowie - z wykazu tejże książki.
Świadkiem wiarygodności mogą być osoby prowadzące w imieniu KG Policji
kontrole trybu i zasad przechowywania broni palnej (gazowej) na obiektach.
Teraz jest początek roku - to inspektorzy wyruszyli w teren.
I niech mój interlokutor wyjaśni mi, czy trzeba się specjalnie wysilać w zakresie zbierania materiału dowodowego w pokazaniu godzin pracy na umowę zlecenie?
Konkretnie - przy broni?

Z góry zaznaczam - że dyskutujemy o wadach i zaletach umowy zlecenia -
nie umowy o pracę, gdzie podobne sytuacje nie mają prawa występować - są
rygorystycznie określone.

Badając statystyki - na ponad 150 000 licencjonowanych POF można wiele wniosków w tej sprawie postawić.
Cóż - Policja nie panuje nad sytuacją jako że 2/3 pracowników ochrony to ludzie bez licencji.
  • 0

Generał Brygady
Avatar użytkownika
Posty: 3638
Dołączył(a): 16 sty 2011 20:01
Reputacja: 360

Udostępnij dla FacebookUdostępnij dla NKUdostępnij dla WykopUdostępnij dla BlipUdostępnij dla Twitter

Re: Ochrona na umowie zlecenia zamiast umowy o pracę

Postprzez Tomasz Grabski » 05 lut 2011 11:14

lukasz.g napisał(a):Ja dodam z własnego doświadczenia, że kontrolerzy z PIPU nie bardzo kwapią się do pracy z uwagi, że ich kontrola obowiązuje raczej umowy o prace, a nie cywilno prawne.
Sąd pracy, przy jednoosobowym wniosku - szanse na wygranie sprawy z dużą agencją są marne, choć nie niemożliwe. Wymaga to jednak skrupulatnego gromadzenia dokumentacji związanej z wypracowanymi dniówkami zawierającymi podpisy lub pieczątki pracodawcy lub osób przełożonych, jako dowód łamania praw pracy.

Same słowa i kopie nie potwierdzonych dokumentów nie rozwiążą problemu.


Słowa świadków nie są dowodem?

Gdyby PO od początku swojego zlecenia gromadził wszelakie dokumenty... i zgromadził świadków to żadna agencja niem miałaby szans... kilka takich przypadków już znamy... ale nie jest to kwestia zgromadzenia dowodów tylko braku chęci do kilku letnich przepychanek w sądzie
  • 0

Generał
Avatar użytkownika
Posty: 7121
Dołączył(a): 01 sie 2009 18:09
Lokalizacja: Rybnik
Reputacja: 157

Następna strona

Powrót do Zagadnienia Ogólne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Reputation System ©'